rena-ta49 17.03.11, 09:45 To dlaczego nikt nie poznał jej składu ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
darima_ka Re: Jeśli miłośc to chemia , 17.03.11, 17:59 Pewien austriacki fizjolog odkrył wzór chemiczny miłości, nazwał fenyloetyloaminą endorfiny i zapisał w następującej postaci: C6H5-NH-C2H5 Odpowiedz Link
zak-1 Re: Jeśli miłośc to chemia , 17.03.11, 18:05 Gdyby miłość była tylko chemią , to ludzie by sie nie odkochiwali Odpowiedz Link
darima_ka Re: Jeśli miłośc to chemia , 17.03.11, 18:08 Bo miłość to uczucie głupie zaczyna się na ustach , a kończy na doopie Odpowiedz Link
zak-1 Re: Jeśli miłośc to chemia , 17.03.11, 18:16 I dlatego ta dooopa jest taka ważna , trzeba o nią dbać czyli jeść .Za koscista , nie sprzyja miłosci hahahahahha Odpowiedz Link
zak-1 Re: Jeśli miłośc to chemia , 17.03.11, 22:04 Nie ty jeden znam ludzi którzy wogóle w miłość nie wierzą . Moim zdaniem , to kalecy . Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Jeśli miłośc to chemia , 18.03.11, 10:33 Ja też myślę ze tacy ludzie są jednak "ubodzy" w uczuciach Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Jeśli miłośc to chemia , 18.03.11, 10:35 A mówi się że nie ma chemii , to nie ma miłości? Odpowiedz Link
darima_ka Re: Jeśli miłośc to chemia , 18.03.11, 17:56 Czy w ogóle odróżniamy miłośc od zakochania? W większości przypadków chyba nie? Odpowiedz Link