Kosztowna randka

28.05.11, 17:55
Facet poznał babeczkę, bardzo mu się spodobała, koniecznie chciał ją jak
najszybciej zaliczyć, umówili się na randkę wieczorem. Facet zaprosił
babeczkę do super drogiej i modnej restauracji. W restauracji zajęli
miejsca przy stole, do stolika podszedł kelner, zaproponował aperitif,
dziewczyna zamówiła "cocktail maison", chłopak dyskretnie popatrzył w menu,
"8 euro za koktajl, drogo, ale niech tam, opłaci się". Kelner przyniósł
koktajle, zapytał się, co życzą sobie na przystawkę. Dziewczyna zamówiła
kanapki z kawiorem na świeżym łososiu. Chłopak ponownie dyskretnie spojrzał
w kartę"Cholera, 12 euro za zakąskę, na > szczęście odbiję to sobie później"
Na danie główne dziewczyna wybrała sarninę w sosie myśliwskim z sałatką.
Na chłopaka wyszły zimne poty, kiedy zobaczył, że danie kosztuje 25 euro,
ale sobie powiedział, że przynajmniej już nie będzie później > głodna i
zrealizuje swoje plany na ten wieczór. Przyszła pora deseru. Dziewczyna
zamówiła zestaw deserów, chłopaka ścięło, horror, kolacja > koszmarnie droga
ale sobie myśli "No moja droga, odpłacisz mi dzisiaj i > z nawiązką".
Chłopaka jednak zaintrygował apetyt dziewczyny, zapytał ją > już nieco
uspokojony:

- Zawsze masz taki apetyt?

- Nie, tylko kiedy mam miesiączkę... >
    • ls48 Re: Kosztowna randka 28.05.11, 20:55
      Ha,ha, ha
    • rena-ta49 Re: Kosztowna randka 29.05.11, 08:22
      Hahaha, wniosek: uważać na wzmożony apetyt smile smile
      • zak-1 Re: Kosztowna randka 29.05.11, 12:00
        hahahah A już myślalem , ze jest w ciąży smile
        • darima_ka Re: Kosztowna randka 29.05.11, 17:12
          No nadmierny apetyt, mógłby i na to wskazywać big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja