Już za parę dni, za dni parę ...

11.06.11, 09:39
Lato będzie proszę państwa big_grin
    • evikon Re: Już za parę dni, za dni parę ... 11.06.11, 09:44
      A ja za tydzień o tej porze będę już na urlopie nad jezioprem smile))))
      • darima_ka Re: Już za parę dni, za dni parę ... 11.06.11, 09:47
        Oooo , to życzę cudnej pogody , i miłego odpoczynku big_grin
        • evikon Re: Już za parę dni, za dni parę ... 11.06.11, 09:52
          Jutro posłucham prognoz pogodowych więc w dużym przybliżeniu będę wiedzieć czy słoneczko mi zaświeci, a o resztę zadbam sama. smile
          • darima_ka Re: Już za parę dni, za dni parę ... 11.06.11, 09:55
            Tak jest , kiedy towarzystwo mamy miłe , to
            nawet jak czasem deszcz popada , to i tak jest miło big_grin
            • evikon Re: Już za parę dni, za dni parę ... 11.06.11, 09:57
              To prawda ale lepiej niech nie pada.
              • darima_ka Re: Już za parę dni, za dni parę ... 11.06.11, 10:09
                Oczywiście po to jedziemy na urlop żeby się móc cieszyć się słońcem i wodą ,
                czy też górami ,
                jak pogoda dopisuje to podwójna radość .
                Ja jeszcze muszę trochę do urlopu popracować big_grin
      • rena-ta49 Evi dla Ciebie 11.06.11, 14:38
        www.youtube.com/watch?v=W_ZW1mtUP1A&feature=related
        Z życzeniami udanego urlopu smile
        • evikon Re: Evi dla Ciebie 12.06.11, 12:13
          Dzięki, nawet nie wiesz jak trafiłaś - będę nad jeziorem, w lesie, mieszkać będę w domku, też będę robić "fikołki" (łączę pożyteczne - odchudzanie z przyjemnym - wypoczynek), tylko ta młodzież będzie miała prawdopodobnie ciut więcej lat smile
          • darima_ka Re: Evi dla Ciebie 12.06.11, 13:12
            Evi ,młodzież będzie miała tyle lat na ile się sama będzie czuła big_grin
            Wierzę, że będziesz dobrze odpoczywać w miłym towarzystwie big_grin
    • rena-ta49 Re: Już za parę dni, za dni parę ... 11.06.11, 14:33
      www.youtube.com/watch?v=RBmraaXK6bs
Inne wątki na temat:
Pełna wersja