rena-ta49 12.10.11, 14:06 Najlepsza jest czekolada , pamiętajcie żeby sobie życie osłodzić Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zak-1 Re: Na jesienną depresję 12.10.11, 15:06 Nic dzisiaj nie jem - ścisła dieta , a Reniu ty tu takie smaki robisz ? Ciekawe ile czekolady dałabyś rady w ciągu dnia zjeść ..... bo ja ze 3 na pewno Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Na jesienną depresję 13.10.11, 21:01 Jestem też na diecie. ale jak mnie napadnie i dopadnie to cała potrafię zeżreć. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Na jesienną depresję 13.10.11, 21:07 Zjadłabym całą ,ale zaraz mnie migrena dopada . Odpowiedz Link
evikon Re: Na jesienną depresję 13.10.11, 21:18 Napad migreny po czekoladzie.....typowe. Odpowiedz Link
evikon Re: Na jesienną depresję 13.10.11, 21:20 Czekolada z orzechami tak ale............"życie oddam za ciastka ciasteczka" Odpowiedz Link
chris.w2 Re: Na jesienną depresję 13.10.11, 23:54 A'propos tej czekolady ze zdjecia: Uwielbiam slodycze. Gdy mam je w domu, nie potrafie sie opanowac i caly czas, po troszeczku, objadam sie nmi. Dlatego swiadomie nie kupuje. Kiedy ich w domu nie ma, to nie kusza. W momentach najwiekszego kryzysu, gdy chce mi sie cos slodkiego, jem soczyste i tez slodkie jablka. Te sa zawsze w domu. Odpowiedz Link
evikon Re: Na jesienną depresję 14.10.11, 07:33 Wiesz bardzo ładnie i mądrze piszesz, ale.........to nie takie proste. Trzeba mieć OGROMNIE silną wolę aby zjadać po kawałku a nie wszystko na raz , albo przechodząc koło półek w sklepie gdzie leżą te przepyszne, pięknie pachnące i pięknie opakowane cudeńka............. już mi ślinka cieknie Odpowiedz Link
zak-1 Re: Na jesienną depresję 14.10.11, 07:39 Slodycze to nałóg gorszy od palenia papierosów . Jak nie mam w domu , to jadę kupić Papierosy rzucilem , a ze słodyczami walczę i przegrywa....może kiedyś się uda . Jabłka też mogą się przejeść .W tym roku miałem wysyp i już mi się przejadły . Odpowiedz Link