rena-ta49
15.11.11, 14:21
Bo jak inaczej tłumaczyć sobie kiedy ktoś zostaje cztery razy napadnięty przez wyrostków,
za każdym razem w innym miejscu ?
Zdarzenia te trafiają się mojej krewnej, na przestrzeni kilku lat za każdym razem
napadają ją w biały dzień ,blisko domu . I nie myślcie ,ze ta osoba swoim bogatym wyglądem ich prowokuje, to starsza bardzo skromna osoba ,tym razem obłowili się w telefon komórkowy i 150 zł z którymi do apteki po lekarstwa szła.
Co to się dzieje w tym kraju ,że na ulicach nie można czuć się bezpiecznie ?