5 stycznia zaś ,

27.12.11, 18:44
Idę na firmowe świąteczno-noworoczne integrowanie się do knajpy.
Z roku na rok coraz bardziej nie cierpię tej imprezy.
    • flisy1 Re: 5 stycznia zaś , 27.12.11, 18:46
      To nie idźsmile
      • darima_ka Re: 5 stycznia zaś , 27.12.11, 19:03
        To zostanie to odebrane jako zadzieranie nosa przeze mnie.
        • rudka-a Re: 5 stycznia zaś , 28.12.11, 06:59
          Czaem robi sie cos wbrew sobie, ale dla dobra sprawy smile
          Idz...nie mysl, ze bedzie fatalnie...zloz sobie, ze bedzie super smile)
          To pomoze przetrwac ten...dobrowolny przymus wink))
          • rena-ta49 Re: 5 stycznia zaś , 28.12.11, 13:42
            Popieram Rudzię , idź i rób dobrą minę do złej gry.
            Zawsze możesz wyjść wcześniej zasłaniając się ważnymi obowiązkami ,
            np. dzieckiem bez opieki smile
    • tadeusz_ski.51 Re: 5 stycznia zaś , 28.12.11, 09:42
      Rozsądny człowiek wie, że szefostwo chce się dowiedzieć, jak pracownicy zachowują się "pod wpływem", wiadomo, że wówczas granice samokontroli ulegają przesunięciu i niektórzy dają upust swoim fobiom i chęciom. Nawet potrafią powiedzieć co naprawdę myślą o pracy, szefach i współpracownikach a taka wiedza jest bezcenna z punktu widzenia kierownictwa!
      • zak-1 Re: 5 stycznia zaś , 28.12.11, 10:40
        Dlatego trzeba pilnować ,zeby nie pić więcej od szefostwa, jak będziecie pić na równo -to będzie sprawiedliwie i bezpiecznie ..... chyba , ze szef ma mocną głowę smile
        • rena-ta49 Re: 5 stycznia zaś , 28.12.11, 13:44
          Mężczyźni mają mocniejsze głowy do alkoholu ,
          wiec mało która kobieta im dorówna w piciu?
      • darima_ka Re: 5 stycznia zaś , 06.01.12, 18:42
        Szefostwo z nami się nie integrowało,wiec pełna swoboda była.
        Chyba nie każdy szef chce wiedzieć jak zachowują się pracownicy ,
        może to zaufanie do swoich pracowników?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja