Byłam bez ręki

12.01.12, 19:11
Wczoraj w mojej części mieszkania wymieniano mi instalacje elektryczną. Wszystko poszlo spraswnie, ale nie obylo sie bez strat. Spalił mi sie modem.Gdzies poszła iskra i ....płacz. Sprawę w swoje ręce wziąl moj żięć i dzisiaj przyniosł mi modem nowy i już wszystko jest okej. Czulam sie wczoraj i dzisiaj rano jak bez reki. Nie znosze jak mi jakiś sprzęt nie dziala w domu. Moge go nie uzywac, ale musi stac sprawny. Też tak macie???
    • flisy1 Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 19:17
      Trza było do mnie zadzwonic bym wymienił od razu wczoraj wink

      Chyba nikt tego nie lubi.
      • darima_ka Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 19:31
        Tylko jak miała się z Tobą skontaktować odcięta od świata ? big_grin
        • flisy1 Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 19:33
          Przecież podałem numer komórkowy tongue_out
          • darima_ka Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 19:37
            Hahaha, no tak zapomniałam big_grin
            Ale Lidia pewnie nie chciała żebyś się męczył na rowerze big_grin
            • flisy1 Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 19:40
              Do Lidki to nawet na pieszo,,,wszystkie Lidki to super dziewczyny,Lidkom się nie odmawia smile
              • darima_ka Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 21:28
                Potwierdzam ,chociaż znam tylko naszą Lidię big_grin
    • darima_ka Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 19:30
      Ja też nie lubię zepsutego sprzętu ,albo zaraz kupuje nowy ,a stary na śmietniku ląduje ,
      albo chcę żeby natychmiast to naprawiono.
      Tak samo jak Ty się czułam w niedzielę kiedy od rana netu nie miałam,i chociaż to nie była sprawa sprzętowa ,to czegoś mi brakowało.
      Możemy nie pisać ,bo nie ma weny , nastroju ,ale net czy sprzęt ma być dobry .
      • ls48 Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 21:18
        Dokladnie Dorotko, mam to samo co Ty. Piotrusiu, bardzo dziekuję za gotowość. Bedę pamietala.
        • darima_ka Re: Byłam bez ręki 12.01.12, 21:29
          Jak coś,to do Piotra jak w dym big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja