ksiezniczka-02 02.03.12, 22:20 Mamma mia przywraca wspomnienia........ Aż głupio przed mężem, bo to nie z nim wspomnienia. Ale jest dyskretny, nie pyta, uf i całe szczęście. Macie też takie chwile? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rena-ta49 Re: No to se popłakałam 03.03.12, 08:33 Bożenko ja też oglądałam ,ale ja nie płakałam , mnie oczy się pociły Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: No to se popłakałam 03.03.12, 08:34 Na moje szczęście ,mnie nikt o nic nie pyta, mogę sobie czasem poryczeć Odpowiedz Link
darima_ka Re: No to se popłakałam 03.03.12, 14:46 Kurna ja ten film też oglądałam, no i tak samo jak Ty Bożenko łezka się zakręciła. Odpowiedz Link
zak-1 Re: No to se popłakałam 03.03.12, 14:53 Fajny filmik . Ja mam inne filmy do płakania Odpowiedz Link
darima_ka Re: No to se popłakałam 03.03.12, 19:11 Bo tak naprawdę , to on raczej do płaczu nie był Odpowiedz Link
darima_ka Re: No to se popłakałam 03.03.12, 21:35 Każda jej rola to majstersztyk aktorski Odpowiedz Link
zak-1 Re: No to se popłakałam 04.03.12, 07:18 Bylem wczoraj na "Czas wojny " Spielberga ( kandydad do Oskara) Nie dziwię się , ze go nie dostał. Fajny , ale taki troche nieokreślony , trochę o koniu , trochę o wojnie , troche do płaczu . Spodziwałem sie czegoś lepszego . Widzow w kinie ...słownie pięć osób. Pełny luz Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: No to se popłakałam 04.03.12, 08:17 Już dawno czytałam ,ze film przereklamowany. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: No to se popłakałam 04.03.12, 10:26 ksiezniczka-02 napisała: > Mamma mia przywraca wspomnienia........ > Aż głupio przed mężem, bo to nie z nim wspomnienia. Ale jest dyskre > tny, nie pyta, uf i całe szczęście. > Macie też takie chwile? ------------------- Nie mam takich smutnych wspomnień i nie płaczę przed mężem bo mam żonę. Przed nią też nie płaczę, nawet jak usłyszę Powrócisz tu Odpowiedz Link