lvova
17.06.12, 18:13
Ledwo sędzie gwizdnął koniec meczu to sie zaczęło.O ile rozumie żal i rozgoryczenie kibiców,tak krew mnie zalewa gdy słyszę tych wszystkich naszych naszych "mądrych" fachowców od piłki.Różnej maści trenerzy,działacze menadżerowie którzy sami nic nigdy nie osiągnęli,jadą po tych biednych chłopakach i po Smudzie bez żadnego umiaru.Rzygac się chcę gdy słyszy się niektórych,a niektóre wypowiedzi są wprost nienawistne.Np. taki "wielki" menadżer Grajewski,który doprowadził do ruiny kilka polskich kubów ligowych,stwierdza,że Tytoń jest marnym bramkarzem i ,że gdyby stał na bramce Szczęsny to by na pewno obronił ten strzał Czecha,J."PRON vel PZPR"Tomaszewski znowu zaczyna swoją gadkę o prawdziwych Polkach,a prezes Lato krzyczy,że piłkarze nie maja nic do gadania i lepiej by wzięli sie do pracy.Jeszcze wczoraj nosili ich na rękach,a dziś....
Dobrze,że chociaż kibice są rozsądni w swym zachowaniu.