Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie

16.01.13, 14:12
I czuje ogromny szacunek dla tych ludzi ,którzy nie chcieli żyć:
www.tvn24.pl/polska-i-swiat,33,m/razem-do-konca,300373.html
    • scenery Re: Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie 16.01.13, 14:24
      A co z żądaniami załamanych po rozstaniu z partnerem/ką?
      • darima_ka Re: Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie 16.01.13, 18:21
        Eutanazje na żądanie chyba byłaby dopuszczalna ,
        tylko dla nieuleczalnie chorych?
        • scenery Re: Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie 16.01.13, 20:07
          Zaczynamy zawężać dostępność? No to czy nawracająca depresja z wielokrotnymi próbami samobójczymi jest uleczalną chorobą?
          • darima_ka Re: Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie 16.01.13, 20:11
            Nie jestem psychiatrą ,na pewno nie jest to choroba
            na którą cierpi się fizycznie straszne z bólu?
            Mam nadzieję ze depresja to choroba uleczalna.
            Ale niektóre nowotwory są nieuleczalne, i bólu nie można uśmierzyć.
            I niech mi nikt nie opowiada że trzeba liczyć na cud,kiedy ktoś jest
            w stanie terminalnym,bo znam trochę z tej strony sprawę.
            • scenery Re: Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie 16.01.13, 20:17
              No i widzisz, zaczęłaś od eutanazji na żądanie.
              A teraz prawo do żądania zostało już tylko garstce...
              • darima_ka Re: Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie 16.01.13, 20:39
                Ale nawet tam gdzie ona jest dostępna chyba decyduje jakieś konsylium lekarskie?
                Ja popieram w przypadkach beznadziejnych ,kiedy człowiek cierpi.
                A przecież taką samoetanazją jest samobójstwo ,czy jak źle kombinuję?
                • scenery Re: Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie 16.01.13, 20:44
                  Pardą, ale jak ktoś za kogoś decyduje, ocenia czy to jest przypadek nadziejny, czy ktoś dostatecznie bardzo cierpi - to to nie jest "na żądanie".

                  To o czym piszesz to wieloetapowa procedura umożliwiająca pomoc w śmierci innej osobie.

                  Eutanazja na żądanie to by było właściwie takie samobójstwo tylko cudzymi rękami.



      • darima_ka Re: Jestem zwolenniczką eutanazji na żądanie 16.01.13, 18:22
        Oni samo o sobie decydują ,
        i nierzadko żyć nie chcą.
        Nie oceniam ich ,najwyżej mogę się dziwić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja