I o co się obrażać?

21.03.13, 14:00
Pewnie wie co mówi.
natemat.pl/54929,pijak-przemytnik-lysol-dres-jezykowy-analfabeta-taki-jest-wizerunek-polskiego-emigranta-w-norwegii
    • tadeusz_ski.51 Proponuję, aby na ten temat 21.03.13, 15:52
      wypowiedziała się Legwanka. Mieszka w tej Norwegii już czas jakiś, więc ma lepsze rozeznanie niż my tu w kraju.
      • darima_ka Re: Proponuję, aby na ten temat 15.04.13, 20:38
        tadeusz_ski.51 napisał:

        > wypowiedziała się Legwanka. Mieszka w tej Norwegii już czas jakiś, więc ma leps
        > ze rozeznanie niż my tu w kraju.

        No to masz odpowiedź,chyba nie zauważył?big_grin
        forum.gazeta.pl/forum/w,50394,143372542,143408290,Re_I_o_co_sie_obrazac_.html?t=1366051046124
        • tadeusz_ski.51 Re: Proponuję, aby na ten temat 16.04.13, 06:40
          darima_ka napisała:
          >
          > No to masz odpowiedź,chyba nie zauważył?big_grin
          > forum.gazeta.pl/forum/w,50394,143372542,143408290,Re_I_o_co_sie_obrazac_.html?t=1366051046124
          -----------------------
          No dobra, dzięki
    • darima_ka Re: I o co się obrażać? 21.03.13, 17:43
      Autor tego art. nadinterpretuje ,bo ja w tym co powiedział Jacobsen nie widzę
      niczego złego.
      • legwan4 Re: I o co się obrażać? 22.03.13, 18:54
        Witam big_grin ,slyszalam ta nieszczesna wypowiedz norweskiego skoczka....jak dla mnie,to odebralam ja zle...i bynajmniej nie jestem obrazalska.Mieszkajac tu juz 4 rok i poznajac mentalnosc norweska, zmienilam w sporej czesci podejscie do roznych problemow.Ale mowienie,ze jestesmy postrzegani jako:przemytnicy,pijacy i analfabeci jezykowi .....to przesada.Chyba nikt o zdrowych zmyslach,nie postrzega innych nacji w sposob stereotypowy.Oczywiscie,spotykam tu roznych rodakow i czytam o wystepkach,ktore nie przynosza chluby i reklamy dla nas.Niestety brak znajomosci jezyka norweskiego jest dosyc powszechny dla naszej nacji.A z tym wiaze sie wiele problemow.Angielski tu jest znany,ale niestety nie koniecznie przez rodakow z pokolenia PRL-u.Wiele osob tlumaczy sie,ze przyjezdza tu na kilka lat i nie jest im potrzebny norweski.Ale sama wiem,ze znajomosc jezyka w jakimkolwiek stopniu jest mile widziana. Brak np,moze stanowic podstawe do odmowienia kredytu w banku.Polacy sa cenieni,bo wiekszosc osob oprocz zawodu posiada dodatkowe umiejetnosci manulane.I my umiemy szybko znalezc rozwiazania roznych problemow.A swoja droga,nie przyszloby mi do glowy kpienie ze norweskiego skoczka.Typu,ze pewnie rura cieknie,bo jest akurat hydraulikiem z zawodu.
        • darima_ka Re: I o co się obrażać? 22.03.13, 20:13
          Legwanko ja nawet nie posądzam o złośliwość skoczka ,
          sobie zażartował i tyle.
          Ja myślę że to autor art. trochę przesadził i stereotypem poleciał.

          Ps. Miło Cię widzieć ,pozdrawiam.
          • tadeusz_ski.51 Re: I o co się obrażać? 16.04.13, 06:39
            darima_ka napisała:
            > Legwanko ja nawet nie posądzam o złośliwość skoczka ,
            > sobie zażartował i tyle.
            > Ja myślę że to autor art. trochę przesadził i stereotypem poleciał.
            >
            > Ps. Miło Cię widzieć ,pozdrawiam.
            ---------------
            Tak, też uważam, że dziennikarz "bije pianę". Osobiście nie jestem przewrażliwiony na krytykę zachowań rodaków za granicą, gdyż wiadomo, że różni ludzie wyjeżdżają a najbardziej rzucają się w oczy ci, którzy rozrabiają.
            • rena-ta49 Re: I o co się obrażać? 16.04.13, 13:49
              Do Polski też przyjeżdżają turyści ,jak niektórzy się zachowują
              często czytamy w prasie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja