tadeusz_ski.51
08.04.13, 17:58
to SLD, spadkobiercy PZPR. Ale dla przeciwwagi, na scenie politycznej powinny być też inne "kolory"? "Zielonych", czyli ekologów, nie ma i bardzo dobrze, bo to pic na wodę, taki Greenpic z silnymi wpływami służb wywiadowczych różnych państw. Podobno KGB miało tam wiele do gadania? PSL ma "zieloną koniczynkę" ale oni są raczej "ziemiści", taki kolor szary, gdzie się pojawią tam "szarzeje". A "niebiescy", "żółci", "brązowi", "czarni"? No tak, Palikot aspiruje do zagarnięcia całej tęczy ale czy mu się to uda? "Niebiescy" są ważni, dla neutralizacji "czerwonych". Jaką partię w Polsce można nazwać "niebieskimi"?