Jedzosław, do Ciebie

08.12.13, 23:22
Jeśli możesz, to tu odnieś się, czemu przymknąłeś oko na oczernianie mnie i mojego Ojca przez loczka. Jeśli masz cywilną odwagę to bardzo proszę, czemu pozwoliłeś by loczek upubliczniał moje prywatne dane które podałem Ci pod warunkiem że nie będą ujawnione. Masz cywilną odwagę by na to odpowiedzieć ? poproszę o odpowiedź Jedzosław. Czy loczek po niemal dwóch latach dociekań do czegoś doszedł. Dopytasz się ? bo jeśli nie to wiadomo. Jedzosław i loczek to jeden ćwo...k
    • tadeusz_ski.51 Re: Jedzosław, do Ciebie 09.12.13, 06:27
      A Ty Czarek za jakim grzechem łazisz po dziwnych forach? Tu Cię nikt nie sprawdza, nie śledzi i nie docieka, więc siedź tu, będziesz miał spokój
      • czarek_sz Re: Jedzosław, do Ciebie 09.12.13, 09:18
        Chyba masz rację Tadku. Łajdak pozostanie łajdakiem, próżne zabiegi i starania by to zmienić. Nie warto się babrać.
      • tadeusz_ski.51 Re: Jedzosław, do Ciebie 09.12.13, 14:35
        a jak już musisz coś ujawniać ze Swego życiorysu, to prywatnie a nie na forach. Chyba że są to sprawy, których nie można sprawdzić. Ja np. ujawniłem, że przez ponad rok byłem inwigilowany przez kontrwywiad wojskowy, gdyż podejrzewali, że jestem szpiegiem z KGB. Proszę bardzo, niech ktoś to sprawdzi, ha ha ha. Co więcej, ujawniłem swoje bliskie kontakty z autentycznym radzieckim nielegałem, którego wcisnęli do DODP jako geodetę, aby mieć wgląd w inwestycje drogowe robione przez Polaków (drogi a mosty w szczególności to dziedzina strategiczna). Andrzejek mieszkał (samotnie) w sąsiedniej klatce a że gość miał słabość do silnych trunków więc "zwąchaliśmy się" dość szybko. Że Andrzejek "pracuje" dla ruskich, wiedzieli o tym ludzie zaufani, mnie też mój szef przekazał tę informację ale ja to olał i pił z Andrzejkiem dalej. Niestety do czasu, bo gdy ZSRR przekształcał się w Rosję a KGB "porządkowało" swoje sprawy, Andrzejek wpadł pod autobus, tak nieszczęśliwie, że mu się zmarło. Na przystanku wpadł a kierowca nie widział, ruszył i go przejechał. Dobre, co?
        Ta moja znajomość prawdopodobnie była podstawą do zainteresowania się moją osobą przez chłopców ze WSI (Wojskowe Służby Informacyjne).
        Śledzili, sprawdzili i nie ubili, wciąż żyję. No i niech ktoś sprawdzi te moje "rewelacje", hiee, hieee, hieeeeeee...
        • czarek_sz Re: Jedzosław, do Ciebie 09.12.13, 18:02
          Ja mam tak że nie kłamię Tadku, bo niby czemu mam kłamać. Co piszę to piszę prawdę co łatwo sprawdzić. Zwłaszcza gdy ktoś publicznie podejmie się sprawdzenia a gość się podjął twierdząc że ma dojścia by sprawdzić czy mówię prawdę. Ta sprawa już wyjaśniona. Gość pośrednik nabrał wody w usta i po sprawie. Oportunizm z Jego strony ? na to wygląda. Olać dziadostwo.
          • tadeusz_ski.51 Re: Jedzosław, do Ciebie 09.12.13, 21:45
            A ja mam tak, że nie muszę kłamać. Wiem, przekonałem się wielokrotnie (w realu oczywiście) że gdy mówię najszczerszą prawdę, udają że wierzą ale po minie widać, że absolutnie nie.
            Zrobiłem swego czasu kilka "eksperymentów" opowiadając bzdurki i bajeczki niby ze swoich doświadczeń. Co się okazało? W durnoty uwierzyli! Jakie durnoty? No na przykład, że byłem w misji pokojowej na wzgórzach Golan. Poczytałem o tym trochę w necie, rzuciłem kilka faktów i było "zaklepane" jako fakt prawdziwy! Najśmieszniejsze jest to, że ja nigdy za granicą nie byłem. Nigdy i nigdzie! https://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif
            Gdy próbowałem odkręcić te Golany i właśnie tłumaczyłem, że nigdzie nie byłem, patrzono na mnie jak na wariata i oczywiście nie uwierzyli. Absolutnie!
            Gdy mówiłem prawdę, szukano potwierdzenia u żony a ta z przekory (bądź z jakichś innych względów) zaprzeczała, no i byłem załatwiony!
    • darima_ka Czarku do Ciebie 09.12.13, 19:48
      Może lepiej zamknij tamten rozdział ,nie wracaj do tego?
      Wiem ,że Ciebie to może boli,ale to powinno Ci uświadomić
      jacy ludzie piszą na forach.
      • czarek_sz Re: Czarku do Ciebie 09.12.13, 19:56
        Boli nie boli. Mnie boli bo oczerniony zostałem nie tylko ja ale mój stary też, bardzo uczciwy i doświadczony przez życie człowiek. Masz rację, może lepiej zamknąć temat. Na pohybel kundlom oszczercom.
    • lvova Re: Jedzosław, do Ciebie 31.12.13, 12:07
      czarek_sz napisał(a):

      > Jeśli możesz, to tu odnieś się, czemu przymknąłeś oko na oczernianie mnie i moj
      > ego Ojca przez loczka. Jeśli masz cywilną odwagę to bardzo proszę, czemu pozwol
      > iłeś by loczek upubliczniał moje prywatne dane które podałem Ci pod warunkiem ż
      > e nie będą ujawnione. Masz cywilną odwagę by na to odpowiedzieć ? poproszę o od
      > powiedź Jedzosław. Czy loczek po niemal dwóch latach dociekań do czegoś doszedł
      > . Dopytasz się ? bo jeśli nie to wiadomo. Jedzosław i loczek to jeden ćwo...k


      A dlaczego piszesz to na BG,a nie na forum na którym pisze Jedzosław?
      • czarek_sz Re: Jedzosław, do Ciebie 31.12.13, 15:25
        A co taki ciekawy jesteś ? smile ban załatwił sprawę, czyli dyplomatyczne spuszczenie kurtyny na wstydliwą sprawę dla niektórych uczestników owego forum .
        • rena-ta49 Re: Jedzosław, do Ciebie 31.12.13, 16:37
          Sporne sprawy najlepiej załatwiać na privie.
          • czarek_sz Re: Jedzosław, do Ciebie 31.12.13, 17:01
            Właśnie tak miało być załatwione, było dane mi słowo że tak będzie, wyszło inaczej. Było minęło.
            • admarela Re: Jedzosław, do Ciebie 02.01.14, 20:29
              Ja Cię Czarku doskonale rozumiem, to zwykłe draństwo, tyle że nie do uwierzenia. Swoją drogą bohater wątku to taki Gowin SO.
        • lvova Re: Jedzosław, do Ciebie 05.01.14, 11:01
          czarek_sz napisał:

          > A co taki ciekawy jesteś ? smile ban załatwił sprawę, czyli dyplomatyczne spuszcz
          > enie kurtyny na wstydliwą sprawę dla niektórych uczestników owego forum .


          Tak pytam z ciekawości smile

          Dostałeś bana od Siba? Miał rację big_grin

          czarek_sz napisał:

          > A co taki ciekawy jesteś ? smile

          Nie uczono ciebie,że kulturalny człowiek nie odpowiada pytaniem na pytanie?tongue_out
Pełna wersja