czarek_sz
21.12.13, 12:39
wpolityce.pl/wydarzenia/70011-szef-cba-zainwestowal-ponad-350-tys-zl-w-akcje-spolek-gieldowych-z-racji-swojego-stanowiska-moze-uzyskiwac-wazne-dane-inwestycyjne
Czy ktoś taki może być szefem służb powołanych do ścigania i zwalczania korupcji ? w normalnym kraju po takiej informacji byłaby natychmiastowa dymisja i wilczy bilet co do zatrudnienia na jakimkolwiek stanowisku /nawet jako babka klozetowa u sołtysa/ w administracji publicznej. W postkomunistycznej III RP taki przypadek to nie przypadek a norma.