Fiński nóż

26.12.13, 14:15
miałem błyszczący fiński nóż
z napisem "made in finland"
gdy zmierzch podmiejskich sięgał wzgórz
we flechtach krew tętniła

bawoła mogłem zabić nim
ciąć na ogniska trzaski
a gdy się wlókł już gęsty dym
rze?bić psi łeb na lasce

aż raz gdy noc zapadła już
szmer obcy w krwi zatętnił
więc chciałem sięgnąć po swój nóż
gdy stanął przy mnie księżyc

piętnastoletnich głupich ust
uściski wśród bzów mokrych
i zgasł jak świeczka fiński nóż
w szufladzie rdzą się okrył

miałem błyszczący fiński nóż
bawoła bym nim zabił
gdy zmierzch podmiejskich sięga wzgórz
dobywam go z szuflady

w kącikach flechtów wieczór już
lśni jak porzeczka krwawa
ukradkiem z rdzy wycieram nóż
i między bajki wkładam.


Andrzej Bursa

Cudowny wiersz smile
    • al-szamanka Re: Fiński nóż 26.12.13, 17:00
      Eeeeee, za dużo w nim krwi i ostrych rzeczy.
      Wolę łagodniej...

      kochanek

      spieszę do niego, świat tętni motylem
      uśmiech nie schodzi z twarzy
      mówiłeś - pamiętaj, zawsze marzyłem
      z tobą cud ma się zdarzyć


      jeszcze daleko, już pachnie powietrze
      tym, co nastąpić musi
      wiem, rozkołyszesz, ubierzesz nas w tęczę

      nie potrzebujesz kusić
      • czarek_sz Re: Fiński nóż 26.12.13, 18:02
        Tępy nóż też skaleczy. Podobnie jak pomówienie.
Pełna wersja