Życie to pasmo

26.12.13, 15:50
błędów i pomyłek. Począwszy od najmłodszych lat, od pierwszych poważnych decyzji aż do późnej starości. Po latach często dochodzimy do wniosku, że szkoła którą wybraliśmy nie była najwłaściwsza. Uzyskane tam wykształcenie, rzutuje często przez całe życie zawodowe na brak satysfakcji z pracy którą się wykonuje. Czasem, z banalnych a wręcz głupich powodów, przekraczamy prawo, a to skutkuje "ogonem" karalności ciągnącym się przez 20 lat za nami. Następny bardzo ważny wybór to małżeństwo. Jak duża liczba ludzi popełnia tu błędy, świadczy ilość rozwodów. Wybór zakładu pracy, wybór metody postępowania, nawet wybór miejsca do spania we własnym pokoju może okazać się błędem. Z doświadczenia wiem, że niemal w każdym pomieszczeniu są miejsca lepsze i gorsze pod tym względem. Ulokujemy swoją wersalkę akurat w złym miejscu i dziwimy się że mamy trudności z zasypianiem a po nocy wstajemy zmęczeni? Przemeblowanie, bo coś tam zakupiliśmy z mebli. Przesunęliśmy o 1,5 m wersalkę i się okazuje, że problemy ze snem zniknęły "jak ręką odjął"? Dziwimy się, jak to możliwe? Nie wiem ale takich rzeczy doświadczyłem. Ciągle dokonujemy niewłaściwych wyborów. A to kupiliśmy samochód który się psuje, a to "nadzialiśmy się" na Biuro Podróży, które nas oszukało i zmarnowaliśmy urlop. A to osoba której zaufaliśmy okazała się kanalią itd. itp. To nie pech, to nasze wybory.
    • tropem_misia1 Re: Życie to pasmo 26.12.13, 15:59
      a z czego te wybory wynikają?
      z wiary?
      z naiwności?
      z subiektywnego postrzegania?
      z nieumiejętności przewidywania?
      Czy po prostu , kurna , nie znamy przyszłości ?.......tongue_out
      • czarek_sz Re: Życie to pasmo 26.12.13, 16:14
        Nie to że nie znamy przyszłości. Po prostu żyjemy chwilą i decyzja którą podejmujemy w danej chwili wydaje nam się optymalna. Nie różnimy się w tym od zwierząt. Ani trochę.
    • darima_ka Re: Życie to pasmo 26.12.13, 19:54
      Niestety,tak faktycznie jest.
      Dobrze jak potrafimy wyciągać wnioski z tych złych wyborów.
      • m.maska Re: Życie to pasmo 29.12.13, 15:09
        darima_ka napisała:

        > Niestety,tak faktycznie jest.
        > Dobrze jak potrafimy wyciągać wnioski z tych złych wyborów.
        >

        Bo jak ktos madry kiedys napisal: życie rozumie się wstecz, życie żyje się do przodu...
    • debi_bebi Re: Życie to pasmo 27.12.13, 06:54
      Errare humanum est, ale faktycznie niektórych błędów dałoby się uniknąć, gdyby wprzódy solidniej zastanowić się nad wyborem i jego skutkami. Na szczęście wiele błędów daje się później skorygować, no przynajmniej częściowo.
      Niemniej jednak i ja z wielką rezerwą traktuję wszelkie opowieści o tzw. pechu, aczkolwiek nie wykluczam całkowicie jego istnienia. No bo np. gdyby nagle w środku szczerego pola spadło komuś na łeb kowadło, to wtedy chyba jednak powiedziałabym, że ten ktoś miał pecha.
      • czarek_sz Re: Życie to pasmo 27.12.13, 09:24
        Biorąc pod uwagę ilość istnień ludzkich, zawsze na kogoś popadnie tzw 'pech'. Pech który nie istnieje a który wymyślili ludzie. Bo wszystko co dzieje się ,czego doświadczamy, dzieje się nie bez przyczyny.
        • zak-1 Re: Życie to pasmo 27.12.13, 10:53
          Gdyby dokonywać tylko dobrych wyborów, życie byłoby strasznie nudne.
          Ja tam w pecha wierzę , kilka razy przytrafił mi się w życiu.
          • rena-ta49 Re: Życie to pasmo 27.12.13, 13:51
            Ja się zgadzam z Kazikiemsmile
            • czarek_sz Re: Życie to pasmo 27.12.13, 14:04
              Ja w pecha nie wierzę chociaż od życia tyle razy i to bardzo mocno kijem dostałem to w pecha nie wierzę. Kiedyś tak, wierzyłem w niego. Żona mówi mi że wszystko czego tu na ziemi doświadczamy jest naszym przeznaczeniem. Pech też pytam ? nie ma pecha mówi. To czemu pytam jeden ma z górki a drugi pod górkę ? masz pod górkę mówi bo dostałeś od Boga moc by się na nią wspiąć big_grin inny by się nie doczołgał dlatego ma z górki. Módl się za tych słabych bo tego Bóg od ciebie oczekuje. I co mam zrobić ,ja grzesznik ?
              • darima_ka Re: Życie to pasmo 29.12.13, 14:06
                Twoja Żona Czarku to bardzo mądra kobieta.
    • darima_ka Re: Życie to pasmo 29.12.13, 14:05
      https://demotywatory.pl/uploads/201312/1388168563_by_Fudal_inner_real.gif
      • czarek_sz Re: Życie to pasmo 29.12.13, 14:21
        Dziękuje. Jest mądra, bardzo jest mądra, tylko za bardzo ufa ludziom i to jest Jej słabość. Ślepo wierzy w przykazania ,że dosłownie trzeba ich przestrzegać i Ona je tak przestrzega - dosłownie. Ale ja to prostuję jak mogę a żona mnie prostuje. I tak se żyjemy w symbiozie wespół w zespół we wzajemnym szacunku i w kochaniu smile
        • darima_ka Re: Życie to pasmo 29.12.13, 14:23
          "I tak se żyjemy w symbiozie wespół w zespół we wzajemnym szacunku i w kochaniu smile"

          Czarek to jest dzisiaj najważniejsze,wzajemny szacunek i uczucie.
          • czarek_sz Re: Życie to pasmo 29.12.13, 14:34
            Dokładnie. Może to patetycznie zabrzmi ale Bogu dziękuję że zesłał mi tę kobietę. Nie wiem, kim i czym byłbym teraz gdyby nie zabawa ostatkowa na Dworcu Głównym gdzie Ją poznałem i zadurzyłem się w Niej jak szpak smile tyle innych odpadło.
            Mam nadzieję że Ona nie żałuje życia ze mną. Bo staram się jak mogę chociaż poprzeczka wysoko ustawiona smile
    • m.maska Re: Życie to pasmo 29.12.13, 15:00
      ...przypadkowych wyborow smile
      Dawno temu postanowilam rzucic studia i zmienic kierunek dalszej nauki, wszystko co wydarzylo sie potem, bylo lancuchem nastepstw tej jednej decyzji.
      • czarek_sz Re: Życie to pasmo 29.12.13, 15:24
        Nie wierzę w przypadki. Przepraszam za porównanie ale przez przypadek wpadł w g...o Władek. Czy świat powstał przez przypadek ? bo skoro tak to my przypadkiem tu i teraz. A przecież wiemy że tak nie jest.
        • m.maska Re: Życie to pasmo 29.12.13, 20:37
          A czy ja pisze o przypadku? "przypadkowe wybory"... to nie to samo.
          W koncu z jakichs powodow podejmujemy takie a nie inne decyzje, nie zawsze sluszne, niekiedy zmusza nas do tego sytuacja.
          • czarek_sz Re: Życie to pasmo 29.12.13, 21:04
            Zmusza nas do tego sytuacja, bo myślimy w przeciwieństwie do zwierząt. Chociaż zwierzęta podobno też myślą tylko nie tak jak my, intuicją się kierują. Tak ludzie twierdzą. Nie wiem czy tak jest do końca. Święty Franciszek nazwał wszystkie zwierzęta naszymi młodszymi braćmi i twierdził że nie są one takie głupie jak nam się wydaje. Podzielam ten pogląd.
            • m.maska Re: Życie to pasmo 30.12.13, 01:25
              "ptasi mozdzek" - ten ptasi mozdzek potrafi zbudowac gniazdo w bardzo krotkim czasie i to dokladnie takie jakiego bedzie potrzebowac...
              • czarek_sz Re: Życie to pasmo 30.12.13, 19:33
                Potrafi też przelecieć tysiące km by trafić do starego gniazda. Jak boćki i inne ptaki.
                m.maska napisała:

                > "ptasi mozdzek" - ten ptasi mozdzek potrafi zbudowac gniazdo w bardzo krotkim c
                > zasie i to dokladnie takie jakiego bedzie potrzebowac...
        • darima_ka Re: Życie to pasmo 29.12.13, 21:11
          Błąd chwili czasem staje się troską na całe życie.
          • m.maska Re: Życie to pasmo 30.12.13, 01:27
            darima_ka napisała:

            > Błąd chwili czasem staje się troską na całe życie.

            To zapisac trzeba zlotymi zgloskami - tylko czy ta wiedza uchroni nas przed popelnianiem takich bledow?
            • darima_ka Re: Życie to pasmo 30.12.13, 18:30
              Nie uchroni,któz z nas nigdy błędu nie popełnił?
              Takiego człowieka chyba Ziemia nie nosi.
              • m.maska Re: Życie to pasmo 30.12.13, 21:51
                A z drugiej strony niekiedy wydaje nam sie, ze popelnilismy blad, podejmujac jakas decyzje, a kto wie czy podjecie innej nie byloby zwiazane z katastrofa - jakos potrafimy a raczej musimy aranzowac sie ze swoimi wyborami.
                Niekiedy pojawia sie tylko taka mysl: gdybym mogla cofnac czas.... ale to juz po fakcie, kiedy zna sie konsekwncje smile
    • admarela Re: Życie to pasmo 29.12.13, 21:01
      To również bierność, czyli niepodejmowanie wyborów, a czekanie, co życie przyniesie.

      ***
      poprzednio opuncja.figowa
      • darima_ka Re: Życie to pasmo 29.12.13, 21:12
        Ale jest też takie powiedzenie ,że "Nawet małpy spadają z drzew".
        • czarek_sz Re: Życie to pasmo 29.12.13, 21:15
          Opuncja ładnie napisała. Suma sumarum brak reakcji powoduje reakcję. Także negatywną dla nas.
          • darima_ka Re: Życie to pasmo 29.12.13, 21:50
            No tak,ale podobno lepiej coś zrobić i żałować, niż żałować, że się tego nie zrobiłobig_grin
            • czarek_sz Re: Życie to pasmo 29.12.13, 22:03
              Nie do końca Darimo smile pakując się w opozycję a wcześniej nie wstępując do partii ustawiłem się życiowo że tak powiem na końcu ogonka. Przydziały na mieszkanie w fabryce dostawali posiadacze willi pod Wawą tylko dlatego że byli partyjni. Za opozycję po 89 byłem sekowany bo kierownictwo w zakładzie obieli czerwoni i Solidarnością też zawładnęli czerwoni i kapusie. Dlatego jak napisałem. Żałuję że w tamtym czasie nie byłem świnią jak większość smile
              • darima_ka Re: Życie to pasmo 30.12.13, 18:34
                Wierzę ,tak było i na Śląsku,dlatego ci dawni członkowie PZPR teraz tak bronią tamtych czasów,
                bo oni wtedy najwięcej korzystali.
      • m.maska Re: Życie to pasmo 30.12.13, 01:30
        admarela napisała:

        > To również bierność, czyli niepodejmowanie wyborów, a czekanie, co życie przyn
        > iesie.
        >
        > ***
        > poprzednio opuncja.figowa


        W tym wypadku znowu zrzucenie odpowiedzialnosci na los, przeznaczenie, zbiegi okolicznosci albo na innych - jak cos pojdzie nie tak, wtedy pada sakramentalne: los tak chcial.
        • admarela Re: Życie to pasmo 30.12.13, 19:30
          Raczej chodziło mi o brak decyzji i brak odwagi w momentach krytycznych, np. zmiana szkoły lub pracy, w której ktoś jest mobbingowany; brak reakcji i trwanie w związku, kiedy jeden z partnerów stosuje przemoc psychiczną bądź fizyczną etc.

          ***
          poprzednio opuncja.figowa
          • m.maska Re: Życie to pasmo 30.12.13, 21:56
            admarela napisała:

            > Raczej chodziło mi o brak decyzji i brak odwagi w momentach krytycznych, np. zm
            > iana szkoły lub pracy, w której ktoś jest mobbingowany; brak reakcji i trwanie
            > w związku, kiedy jeden z partnerów stosuje przemoc psychiczną bądź fizyczną e
            > tc.
            >
            > ***
            > poprzednio opuncja.figowa

            Tak to zrozumialam... bywa, ze to jakis strach przed "nieznanym".
            • czarek_sz Re: Życie to pasmo 30.12.13, 22:22
              Wszystko co przed nami jest nieznane, nie ma pewności co i jak będzie. Decyzje podejmujemy wydaje nam się optymalne dla nas chociaż niekoniecznie. W związku z tym czy improwizujemy, podejmując takie a nie inne decyzje np decydując się na taką szkołę a nie inną taką pracę a nie inną ? bądź przy wyborze życiowego partnera. Czy wszystkim co nas otacza a w związku z tym nami też decyduje przypadek - ślepy los ?
Pełna wersja