tadeusz_ski.51
26.12.13, 15:50
błędów i pomyłek. Począwszy od najmłodszych lat, od pierwszych poważnych decyzji aż do późnej starości. Po latach często dochodzimy do wniosku, że szkoła którą wybraliśmy nie była najwłaściwsza. Uzyskane tam wykształcenie, rzutuje często przez całe życie zawodowe na brak satysfakcji z pracy którą się wykonuje. Czasem, z banalnych a wręcz głupich powodów, przekraczamy prawo, a to skutkuje "ogonem" karalności ciągnącym się przez 20 lat za nami. Następny bardzo ważny wybór to małżeństwo. Jak duża liczba ludzi popełnia tu błędy, świadczy ilość rozwodów. Wybór zakładu pracy, wybór metody postępowania, nawet wybór miejsca do spania we własnym pokoju może okazać się błędem. Z doświadczenia wiem, że niemal w każdym pomieszczeniu są miejsca lepsze i gorsze pod tym względem. Ulokujemy swoją wersalkę akurat w złym miejscu i dziwimy się że mamy trudności z zasypianiem a po nocy wstajemy zmęczeni? Przemeblowanie, bo coś tam zakupiliśmy z mebli. Przesunęliśmy o 1,5 m wersalkę i się okazuje, że problemy ze snem zniknęły "jak ręką odjął"? Dziwimy się, jak to możliwe? Nie wiem ale takich rzeczy doświadczyłem. Ciągle dokonujemy niewłaściwych wyborów. A to kupiliśmy samochód który się psuje, a to "nadzialiśmy się" na Biuro Podróży, które nas oszukało i zmarnowaliśmy urlop. A to osoba której zaufaliśmy okazała się kanalią itd. itp. To nie pech, to nasze wybory.