darima_ka 27.12.13, 20:50 To film który po raz kolejny z przyjemnością zobaczę, chociaż nie lubię powtórek w tv. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarek_sz Re: Zielona Mila 27.12.13, 21:02 Też oglądamy, żona zawsze płacze ja już nie mogę. Przytulił bym się do tego murzyna. Tak mi go szkoda. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Zielona Mila 27.12.13, 21:17 Ryczałam jak bóbr kiedy książkę czytałam. Teraz już nie ryczę. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Zielona Mila 27.12.13, 21:22 Jak popłaczesz to Ci nie zaszkodzi. Bywa że się wzruszam chociaż rzadko. Ostatnio na pogrzebie syna płakałem. Minęło kilka lat i już jest spoko. Już nie płaczę bo brak łez. Za moim Pawełkiem wszystkie łzy wypłakałem. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Zielona Mila 27.12.13, 21:44 Podobno jak się człek wypłacze to mniej wysika? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Zielona Mila 27.12.13, 22:09 Tak mówią, poczekajta wsyscy aż się jeden wyscy Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Zielona Mila 28.12.13, 09:50 Każdy z nas w życiu doświadcza swojej zielonej mili. Myślę że zamysłem reżysera było dokładnie to. Przystańcie ,nie pędźcie, opamiętajcie się, czyńcie dobro tu na ziemi. Bo życie jest takie krótkie a wieczność jest wieczna. Pojechałem po bandzie Odpowiedz Link
darima_ka Re: Zielona Mila 28.12.13, 11:12 Ten film to głównie dowód na to że można skazać niewinnego. Odpowiedz Link