Na wieczór sentymantalnie

      • czarek_sz Re: Na wieczór sentymantalnie 06.01.14, 22:01
        Fajne klimaty, zwłaszcza w pierwszym klipie. Już się widzę, idącego latem łąkami z plecakiem i kijami, oczywiście w kierunku najbliższego bajora co by i chrustu w pobliżu deko było smile
        • czarek_sz Re: Na wieczór sentymantalnie 06.01.14, 22:58

          Nienawidzę takiej muzyki, za mdła dla mnie, za cienka że tak powiem smile
          • m.maska Re: Na wieczór sentymantalnie 06.01.14, 23:35
            Nie lubiłam Presleya, jedna piosenka mi się podobała... "Crying in The Chapel" - "płacząc w kaplicy"... grali ja na lodowisku, wspomnienia

            • m.maska Re: Na wieczór sentymantalnie 06.01.14, 23:37
              hihi... tekst byl w sam raz "odpowiedni" na lodowisko - ale komu to przeszkadzalo big_grin
              Presley mial taki etap "swietosci".
              • czarek_sz Re: Na wieczór sentymantalnie 06.01.14, 23:47
                Też Presley mi nie leżał że tak powiem. Myślę że bardziej leżał kobietom. Myślę że to właśnie kobiety sprowadziły Go z roli maczo na jakiego na początku kariery pozował i jakim niewątpliwie był, do roli pieśniarza który płacze o miłości i tym podobne. Jak mnie te Jego smętne pioseneczki wkurzały i nadal wkurzają smile
Pełna wersja