czarek_sz 11.01.14, 18:31 Jak różnica pomiędzy jednymi a drugimi ? trudny temat ale ciekawy temat. Może forumowe upiory się tu zlecą ? kto wie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 11.01.14, 20:36 Hmmmm. jak ja Ciebie zwyzywam ,a Ty się obrazisz to ja będę obrażającą ,a Ty obrażonym. Jak Ty mnie obrazisz ,to ja będę na Ciebie obrażona. Chociaż mnie nie tak łatwo obrazić,to jak już si obrażę to na długo. Pamiętliwa jestem Odpowiedz Link
m.maska Re: Obrażeni i obrażani 11.01.14, 20:55 I wtedy omija sie wielkim lukiem, coby uniknac powtorki Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 07:48 W necie jak i w realu zawsze się trafi obrażany i obrażony. Jedni lubią się obrażać ,a inni lubią obrażać. Niektórzy robi to z perfidią,mieliśmy sporo takich przykładów, ale jak trafi "kosa na kamień" to podnoszą larum i robią z siebie ofiarę. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 08:27 O to mi chodziło. Mi np można nabluzgać i nawtykać i nie obrażę się jeśli wiem że jest to spowodowane emocją, chwilą itd. Odróżniam takie bluzgi czy obelgi od perfidii, od wyrafinowanej toczonej w białych rękawiczkach i jeszcze przy aplauzie wazelinowej widowni zaplanowanej i świadomej gry. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 08:40 Nie jestem zwolenniczką bluzgania ,czy to w realu czy w necie, ale jeśli mnie ktoś nabluzga,to uważam,że mam prawo do tego samego. Odpowiedz Link
admarela Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 15:25 Odróżniam takie bluzgi czy obelgi od perfidii, od wyrafinowanej toczonej w białych rękawiczkach i jeszcze przy aplauzie wazelinowej widowni zaplanowanej i świadomej gry. Domyślam sie, które forum masz na myśli. Pozwól, ze dorzucę kamyczek. Otóż nieustannie zastanawia mnie stosowana tam arogancja, w tym szyderstwo i pogarda dla człowieka z powodu li tylko innych poglądów politycznych, stosowana również bezwzględnie wobec kobiet, na którą w realu rzadko który facet by sie odważył. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 15:51 Na szczęście nie jesteś w niczym zobowiązana wobec w/w podobnie jak ja a że jesteś porządnym i uczciwym człowiekiem to to się słyszy widzi i czuje pzdr Opuncjo admarela napisała: > Odróżniam takie bluzgi czy obelgi od perfidii, od wyrafinowanej toczonej w b > iałych rękawiczkach i jeszcze przy aplauzie wazelinowej widowni zaplanowanej i > świadomej gry. > > Domyślam sie, które forum masz na myśli. Pozwól, ze dorzucę kamyczek. Otóż nie > ustannie zastanawia mnie stosowana tam arogancja, w tym szyderstwo i pogarda dl > a człowieka z powodu li tylko innych poglądów politycznych, stosowana również > bezwzględnie wobec kobiet, na którą w realu rzadko który facet by sie odważył > . Odpowiedz Link
admarela Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 18:48 Pozdrowienia i dla Ciebie. Dzięki za miłe słowa Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 20:00 Nie ma za co miła Opuncjo admarela napisała: > Pozdrowienia i dla Ciebie. Dzięki za miłe słowa > Odpowiedz Link
m.maska Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 16:49 admarela napisała: > (...) na którą w realu rzadko który facet by sie odważył Mysle, ze jesli stac go na to w necie, to stac go na to i w realu, przeciez to ten sam czlowiek - moze ma wylacznie troche wyzszy prog w realu... ale jesli ten raz przekroczy, to juz tego progu nie bedzie. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 20:35 Net daje poczucie anonimowości,w realu ten ktoś pewnie by sobie na różne rzeczy nie pozwolił,liczy się z tym,że mógłby dostać w japę. W necie może być bohaterem,bo mało kto będzie chciał w sądach marnować czas i nerwy. Zwłaszcza w naszych sądach,na to trzeb lat jak wiecie. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 08:40 Obrażeni mogą być różnie nawet na życie .Nadymają się na wszystko co im wadzi. Natomiast obrażani to Ci co bluzgiem są potraktowani. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 08:50 Obrażanie ma różne oblicza nigdy nikogo nie obrażający Misiaczku. Dlatego jesteś rodzynkiem na forum. Odpowiedz Link
zak-1 Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 09:25 Rzadko się obrażam , staram się raczej łagodzić. Wolę być jednak obrażanym niż obrażającym. . Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 09:31 Myślę że gdyby po chamsku i z buciorami weszli Ci na rodzinę w tym na zmarłych /jak mnie na salonie odrzuconych/ to hamulce by Ci puściły. Jak mnie. Ale może się mylę to sorki. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 10:47 W necie często to się zdarza. Niektórzy jak im brak argumentów uciekają się do takich wycieczek. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 10:45 Kazik przez tyle lat pisania nigdy nikogo nie obraził, a ja niestety tak Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 09:34 no nie cudów nie ma kiedyś taki pan wyrzuił mnie z listy znajomych sie obraził nie wiem czemu , bo pisałam jak zwykle ale ja jestem pisząca inaczej dlatego sobie po tym fakcie sygnaturkę taką zapodałam ,że nie pisze poważnie itd Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 10:49 Pamiętam tę sytuację,kiedy Cię atakował zupełnie bez powodów. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 13:26 Zastanawiam się nieraz, co powoduje że ktoś kogo Ty nie znasz i On Ciebie nie zna atakuje Ciebie w zasadzie bez żadnej przyczyny. Czy to wrodzone jest czy coś innego ? na wątku o którym wspomniałem opluto mnie zarzucając mi bez udowodnienia kłamstwo, mojego starego opluto i z mojego zmarłego na raka syna zadrwiono. Dlaczego ? czy ja jestem jakiś trędowaty i strach przed zarażaniem wywołał u co poniektórych /z so/ panikę która spowodowała j/w ? cholera to wie mam grubą skórę, życie mi ją pogrubiło i dużo mogę znieść ale znałem ludzi na forach którzy po prostu załamali się i wycofali pod wpływem obelg i drwin. To jest właśnie ciemna strona internetu. Odpowiedz Link
inka-1 Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 14:27 cyt ,,znałem ludzi na forach którzy po prostu załamali się i wycofali pod wpływem obelg i drwin. To jest właśnie ciemna strona internetu. " chyba ze jest to FB i wtedy wywalasz ze znajomych... życie w sieci wcale nie jest bezpieczne i anonimowe więc jak wszędzie ,,wojny i wojenki ,sympatie i antypatie"ważne by zachować się uczciwie nie dać ponieść emocją i skoro nie chcemy być obrażani ,nie obrażajmy innych ....tolerancja otwarcie na poglądy i inność... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 16:05 Tak z ciekawości zapytam i przepraszam za pytanie. Czy gdyby opluto Ciebie i Twych bliskich w tym zmarłych nie broniłabyś Ich imienia tylko nadstawiła drugi policzek i prosiła o jeszcze ? z ciekawości pytam. Odpowiedz Link
zak-1 Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 16:23 Ja bym chyba to zignorował , bo na odległość i tak nie wygrasz , a jak chcą cię obrazić z premedytacją , to żadne argumenty nie skutkują. Darima , nie przypominam sobie byś kogoś specjalnie obraziła , jeśli już to niechcący . Przy twojej ilości pisania i pilnowania porządku na BG , ja bym się nieraz pogubił i komuś dowalił W realu sprawa była by prostsza .....ring pierwsze starcie ... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 17:08 Najwłaściwsza opcja to opuścić takie towarzystwo. Jednak gdyś opluty został /plus rodzina/ to nie takie proste jest, ot tak sobie odejść. Ale ogólnie masz rację. Odpowiedz Link
m.maska Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 18:06 Czarek... gdyby pisal to ktos inny... Obrazales ludzi i widac puscily im nerwy i sie odcieli... roznica polega na tym, ze ty zapomniales cos narobil i pamietasz wylacznie swoja krzywde. Ne ma dymu bez ognia... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 18:49 Swoje krzywdy pamiętam a moje obrażania kogoś nie wzięły się od tak z niczego. Skórka za wyprawkę wiesz co to znaczy ? dajmy lepiej spokój. m.maska napisała: > Czarek... gdyby pisal to ktos inny... Obrazales ludzi i widac puscily im nerwy > i sie odcieli... roznica polega na tym, ze ty zapomniales cos narobil i pamieta > sz wylacznie swoja krzywde. Ne ma dymu bez ognia... Odpowiedz Link
m.maska Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 19:39 Oj wiem... podeslac Ci moze jeszcze raz dla przypomnienia jak mnie obrazales?.... masz racje dajmy lepiej spokoj i najpierw sam zrob rachunek sumienia... Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 21:11 Zak pisze na forum już kilka lal,to wyjątkowo ugodowy człowiek, nigdy się nie pokłócił z nikim na forum,wręcz stara się łagodzić sytuacje napięte.Często Go podziwiałam za niebywały spokój,kiedy ja wybuchałam. Jestem cholerykiem,ale szybko mi przechodzi Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 18:20 Specjalnie nie póki mnie ktoś nie tyka,wtedy muszę się przecież jakoś bronić. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 18:50 Mam podobnie. darima_ka napisała: > Specjalnie nie póki mnie ktoś nie tyka,wtedy muszę się przecież jakoś bronić. > Odpowiedz Link
m.maska Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 19:40 czarek_sz napisał: > Mam podobnie. > darima_ka napisała: > > > Specjalnie nie póki mnie ktoś nie tyka,wtedy muszę się przecież jakoś bro > nić. > > Czarek... nie masz ani troche podobnie... ani tyci, ani tyci.... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 19:54 Uważasz się za świętą nietkniętą ? uważaj by ktoś czegoś tu nie wkleił na Twój temat. Też sobie nagrabiłaś, wiesz gdzie. m.maska napisała: > czarek_sz napisał: > > > Mam podobnie. > > darima_ka napisała: > > > > > Specjalnie nie póki mnie ktoś nie tyka,wtedy muszę się przecież jak > oś bro > > nić. > > > > > Czarek... nie masz ani troche podobnie... ani tyci, ani tyci.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 20:18 Czarus... prosze bardzo... mozesz wklejac Ty czy kto inny, dowolnie w ilosciach zawrotnych... tylko tak sie sklada, ze nigdy nikogo nie wyzywalam i nie bluzgalam a to ze ktos stosuje polityke Goebbelsa a inni w to wierza - to ich problem wylacznie - nie moj jesli grzecznie kogos prosze zeby sie ode mnie odczepil a on tego nie rozumie, no to wtedy trzeba mu powiedziec kim jest w moich i tylko w moich oczach... poza tym moze byc nadal przekonany o swojej swietnosci. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 20:57 Pojechałaś po moich kościach nie raz i nie dwa. Bądź zdrowa Masko Odpowiedz Link
m.maska Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 21:15 Nie bez powodu... fontanno niewinnosci Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 21:27 Krynico mądrości m.maska napisała: > Nie bez powodu... fontanno niewinnosci Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 21:47 czarek_sz napisał: > Pojechałaś po moich kościach nie raz i nie dwa. Bądź zdrowa Masko Co było a nie jest nie piszcie w rejestr. Mamy Nowy Rok,może warto te zaszłości wraz ze starym rokiem zakopać niczym topór wojenny? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 22:17 Wy kobiety potraficie godzić ale ugodzić też potraficie. Ile ja ran mam z Waszej pięknej ręki zadanych że Boże ratuj darima_ka napisała: > czarek_sz napisał: > > > Pojechałaś po moich kościach nie raz i nie dwa. Bądź zdrowa Masko > > Co było a nie jest nie piszcie w rejestr. > Mamy Nowy Rok,może warto te zaszłości > wraz ze starym rokiem zakopać niczym topór wojenny? > > > > Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 18:21 zak-1 napisał: > Ja bym chyba to zignorował , bo na odległość i tak nie wygrasz , a jak chcą c > ię obrazić z premedytacją , to żadne argumenty nie skutkują. > Darima , nie przypominam sobie byś kogoś specjalnie obraziła , jeśli już to nie > chcący . > Przy twojej ilości pisania i pilnowania porządku na BG , ja bym się nieraz po > gubił i komuś dowalił > W realu sprawa była by prostsza .....ring pierwsze starcie ... Też właśnie to doradzam,wracanie do tego nie ma sensu,to woda na młyn adwersarza. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Obrażeni i obrażani 12.01.14, 18:19 Ja Ciebie rozumiem ,ale może należy jednak się od tego wszystkiego odciąć. Starać się nie wracać,jeśli ci którzy Ciebie tak mocno dotknęli to teraz czytając Twoje posty być może mają satysfakcję ,że osiągnęli cel? A czytają na pewno,przecież każdy z nas czyta różne fora. Ja osobiście jak się z kimś pokłócę to zamykam sprawę i staram się do niej nie wracać. Tak już wiele razy było ,nawet na innych forach nie zauważam takiej osoby, nie odpisuje pod jej postami. Więcej nic w necie zrobić nie mogę przecież? Odpowiedz Link