czarek_sz
15.01.14, 16:34
Starych Warszawiaków nie pytam bo wiedzą o co biega. Z całej Polski przyjeżdżali żeby coś opchnąć albo coś kupić. Bywało że przyjechali na zakupy i nic nie kupili. Bo przerżnęli kasę w lusterka albo w kości. Widziałem to golenie bo tak to wyglądało, aż żal było patrzeć. Ja na Skrę chodziłem kupować płyty /Lady Pank Manamu czy Perfectu/niedostępne w sklepach. Sprzedałem też ponton w zamian kupiłem aparat foto - ruski oczywiście. Debi jeździłaś na Skrę po jakieś tam zakupy ?