To chyba pierwszy taki przypadek?

16.01.14, 19:00
Brawo!
Jak podała Rzeczpospolita na swoich stronach internetowych rp.pl sąd dyscyplinarny wymierzył karę sędziemu R. Milewskiemu, byłemu szefowi Sądu Okręgowego w Gdańsku. Są to następujące kary: karę zakazu awansowania przez 5 lat, brak podwyżek przez 3 lata, zakaz zasiadania w kolegium sądu przez 5 lat i bycia prezesem sądu ((której Milewski został pozbawiony jeszcze w 2012 r., ale mocą tego wyroku nie może na nią powrócić).
awojt.salon24.pl/561500,sedzia-r-milewski-skazany-przez-sad-dyscyplinarny
    • czarek_sz Re: To chyba pierwszy taki przypadek? 16.01.14, 19:15
      Ja bym tak się nie nakręcał. Wiesz ile taki sędzia zarabia bez tego czego niby go pozbawiono ? około dziesiątaka do łapy. Nie bój żaby krzywdy mu nie zrobią. Dostanie jakąś chałturkę od 'przyjaciół' i na swoje i tak wyjdzie. Mafia dba o swoich, o wiernych żołnierzach smile
      • rena-ta49 Re: To chyba pierwszy taki przypadek? 17.01.14, 14:02
        Bo trzeba było oczyścić to sędziowskie stado bydła na początku lat 90-tych, to teraz nie byłoby ani politycznych przydupasów w rodzaju Milewskiego, ani takich "kar".
    • m.maska Re: To chyba pierwszy taki przypadek? 16.01.14, 19:26
      To moze w tym przypadku nalezaloby tez ukarac za niedopelnienie obowiazkow i kumoterstwo, bo jak inaczej to nazwac?

      www.twojewiadomosci.com.pl/content/gwa%C5%82t-bezprawia-znik%C4%85d-pomocy-komornik-przez-pomy%C5%82k%C4%99-zabra%C5%82-emerytce-pieni%C4%85dze-z-konta-i-nie

      "W Sądzie Rejonowym w Sochaczewie w I Wydziale Cywilnym kobieta poskarżyła się na czynności komornika. - Z wiarą w sprawiedliwość czekała odpowiedzi. Skarga do sądu została odrzucona.- Złożyła zażalenie. Też odrzucone.
      Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie badała sprawę do 31 października, przez pół roku. - I umorzyła śledztwo ponieważ - "Czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego"- wyjaśnia pani Danuta. Mówiąc wprost - komornik nie popełnił przestępstwa. To nie było niedopełnienie obowiązków. To był nieumyślny błąd - uzasadniała postanowienie prokuratura."
      • czarek_sz Re: To chyba pierwszy taki przypadek? 16.01.14, 19:31
        Z sądem nie wygrasz. Pięć lat procesowałem się z fabryką za bezprawne niewaloryzowanie moich zarobków. Zemsta za opozycję. To były początki lat 90 tych. Wiesz jaka wtedy była inflacja ? musiałem wziąć drugi etat żeby rodzinę utrzymać. Sprawę wygrałem ale połowicznie bo straconej kasy nie odzyskałem.
        • rena-ta49 Re: To chyba pierwszy taki przypadek? 17.01.14, 14:04
          ..si,ę wygra ,ale w Strasburgu,coraz więcej ludzi tam się skarży na bezprawie!
          A Polska płaci odszkodowania,ale trwa to latami ,nie każdy doczeka?
      • darima_ka Re: To chyba pierwszy taki przypadek? 17.01.14, 17:58
        Komornicy w Polsce to jedna z najgorszych mafii.
        natemat.pl/56837,kolejny-blad-komornika-spojrzal-tylko-na-nazwisko-i-przejal-50-tys-zl
        marcinkolodziejczyk.natemat.pl/55821,uklad-sie-otwiera
        • m.maska Re: To chyba pierwszy taki przypadek? 17.01.14, 18:36
          Krew ścina się w żyłach... i to funkcjonuje pod hasłem "prawo"... może należałoby dodać... dżungli

          raptularz.net/
          • darima_ka Re: To chyba pierwszy taki przypadek? 17.01.14, 19:41
            To określenie byłoby trafne.
      • tadeusz_ski.51 A tu jest sedno 17.01.14, 19:26
        "... W procesie karnym jak widać z powyższego Obywatel skrzywdzony przez władze nie ma żadnej ochrony..."
        I znowu władza może wszystko! To po jaką cholerę wywalczyliśmy tę tak zwaną demokrację??
        • czarek_sz Re: A tu jest sedno 17.01.14, 19:37
          Wierzysz w te bajki ? że wywalczyliśmy demokrację ? a może wywalczyliśmy tylko nie dorośliśmy do niej ?
          • m.maska Re: A tu jest sedno 17.01.14, 21:43
            czarek_sz napisał:

            > Wierzysz w te bajki ? że wywalczyliśmy demokrację ? a może wywalczyliśmy tylko
            > nie dorośliśmy do niej ?


            Czarek, bredzisz?... co to za demokracja, w ktorej mozna w majestacie prawa obywatela okradac a ten nie ma szans u prokuratora czy sedziego, rzecznik sadu mowi, ze komornik nie jest zobowiazany od kogo sciaga, wazne zeby sie nazwisko zgadzalo... a potem okaze sie, ze nawet nazwisko moze sie zgadzac w przyblizeniu, moze wystarcza inicjaly... bo w koncu jak to roznica, czy to Marek czy Marcin i czy Nowak czy Nowakowski?
Pełna wersja