tadeusz_ski.51
20.01.14, 12:19
Jeśli kobieta ok. 50-tki zwierza mi się z nawiązania romansu z grajkiem z knajpy uzdrowiskowej, to znaczy, że traktuje mnie bezpłciowo! Czyli nie bierze pod uwagę romansowania ze mną?! A przecież ja, do cholery, nie jestem jeszcze taki stary? Kilkanaście lat różnicy zaledwie a już mnie traktuje się jak... księdza czy brata?