Nazwiska sobie nie wybieramy...

27.01.14, 18:26
https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201401/1390789068_ae6kqr_600.jpg
    • grzech_o_1 Re: Nazwiska sobie nie wybieramy... 27.01.14, 18:48
      KUTAS. Ozdobny element dekoracyjny w bardzo różnych przypadkach. Od ubran, mundórów, bo załony, kotary, firany itd.
      pl.wikipedia.org/wiki/Kutas_(element_ozdobny)
      - "Klucznik, ten urząd przed laty na Zamku sprawował.
      I dotąd nosił pęk kluczów za pasem,
      przewiązanym długim czerwonym kutasem".


      [A. M. - Pan Tadeusz]
      • darima_ka Re: Nazwiska sobie nie wybieramy... 28.01.14, 18:43
        grzech_o_1 napisał:

        > KUTAS. Ozdobny element dekoracyjny w bardzo różnych przypadkach. Od ubran, mund
        > órów, bo załony, kotary, firany itd.
        > pl.wikipedia.org/wiki/Kutas_(element_ozdobny)
        > - "Klucznik, ten urząd przed laty na Zamku sprawował.
        > I dotąd nosił pęk kluczów za pasem,
        > przewiązanym długim czerwonym kutasem".

        >
        > [A. M. - Pan Tadeusz]

        No to mam bardzo historyczne nazwisko.
        • grzech_o_1 Re: Nazwiska sobie nie wybieramy... 28.01.14, 19:23
          Pani Klucznik?smile
      • tadeusz_ski.51 No właśnie! 28.01.14, 20:09
        grzech_o_1 napisał:

        > KUTAS. Ozdobny element dekoracyjny w bardzo różnych przypadkach. Od ubran, mund
        > órów, bo załony, kotary, firany itd.
        > pl.wikipedia.org/wiki/Kutas_(element_ozdobny)
        > - "Klucznik, ten urząd przed laty na Zamku sprawował.
        > I dotąd nosił pęk kluczów za pasem,
        > przewiązanym długim czerwonym kutasem".

        >
        > [A. M. - Pan Tadeusz]
        ---------------
        a te kobiety tylko o jednym ... kutasie
    • darima_ka Re: Nazwiska sobie nie wybieramy... 28.01.14, 18:41
      Fakt. dobrze ,że to nie Polakbig_grin
      • dwa-filary Re: Nazwiska sobie nie wybieramy... 28.01.14, 19:42
        Mąż długo siedzi na naradzie w pracy, zona ma pilna sprawę. On telefonu nie odbiera, ona przyszła do jego pracy. Zobaczyła panią sprzatającą i poprosila, aby ta z sali konferencyjnej wywolała jej męża. Nazwisko Kotas, tylko niech pani się nie pomyli...przez o. Sprzątaczka otworzyła drzwi i powiedziała: Pan Choj proszony na korytarz. smile
        • tadeusz_ski.51 a nie mówiłem? 28.01.14, 20:12
          ... pan Choj...
Pełna wersja