darima_ka
27.01.14, 20:33
Nie myję okien, ponieważ… kocham ptaki i nie chcę, żeby jakiś uderzył w czystą szybę i zrobił sobie krzywdę.
Nie pastuję podłóg, ponieważ… boję się, że któryś z gości się pośliźnie i coś sobie złamie, a ja będę mieć wyrzuty sumienia. Do tego jeszcze mógłby mnie zaskarżyć.
Koty z kurzu są całkiem w porządku, ponieważ… dotrzymują mi towarzystwa. Ponadawałam im imiona, a one zgadzają się ze wszystkim, co mówię.
Pajęczyny zostawiam w spokoju, ponieważ… wierzę, że każde stworzonko powinno mieć swój dom.
Porządki wiosenne odpuszczam, ponieważ… lubię wszystkie pory roku jednakowo i nie chcę, żeby reszta była zazdrosna.
Nie wyrywam chwastów w ogrodzie, ponieważ… nie będę się przecież wtrącać w boskie sprawy. Bóg to projektant doskonały.
Nie chowam porozkładanych rzeczy, ponieważ… nikt ich potem nigdy w życiu nie znajdzie.
Kiedy robię imprezę, nie szykuję niczego wykwintnego, ponieważ… nie chcę, żeby się goście stresowali, co mają mi podać, kiedy idę do nich z wizytą.
Nie prasuję, ponieważ… wierzę etykietkom, na których napisano „nie wymaga prasowania”.
Niczym zupełnie się nie przejmuję, ponieważ… nerwusy umierają młodo, a ja mam zamiar jeszcze się tu pokręcić i zostać pomarszczoną, zrzędliwą starą „pryczką"
z netu.