8-lat temu katastrofa ,a winnych brak

28.01.14, 18:33
Przez tyle lat nie udało się naszemu wymiarowi niesprawiedliwości
osadzić winnych.Czy w którymś kraju normalnym byłoby to możliwe?
Znacie takie przypadki?
www.rmf24.pl/fakty/polska/news-6-godzin-na-mrozie-pod-gruzowiskiem-byla-ostatnia-zywa,nId,1096814
    • czarek_sz Re: 8-lat temu katastrofa ,a winnych brak 28.01.14, 19:39
      W normalnym kraju takie coś byłoby niemożliwe, nieodnalezienie i nieosądzenie winnych takiej katastrofy. W normalnym kraju.
      • dwa-filary Re: 8-lat temu katastrofa ,a winnych brak 28.01.14, 19:57
        Tam zginęli też obcokrajowcy. Akt oskarżenia zostal złożony do Sądu.:
        Ustalanie winnych tragedii[edytuj | edytuj kod]

        21 lutego 2006 o szóstej rano Policja zatrzymała i doprowadziła do Prokuratury Rejonowej w Katowicach dwóch członków zarządu Międzynarodowych Targów Katowickich: Bruce’a Robinsona (prezesa, obywatela Nowej Zelandii) i Ryszarda Z., a także dyrektora technicznego MTK Adama H. Dokonano również przeszukania z udziałem Bruce’a Robinsona. W tym samym dniu jednemu z nich przedstawiono zarzut nieumyślnego spowodowania tej katastrofy oraz umyślnego spowodowania niebezpieczeństwa powstania takiej katastrofy. Oskarżonemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Dwu pozostałych zatrzymanych jest przesłuchiwanych.

        23 lutego 2006 sąd w Katowicach tymczasowo aresztował na trzy miesiące członka zarządu Ryszarda Z. oraz dyrektora technicznego Adama H. Późnym popołudniem tego samego dnia sąd wydał postanowienie o trzymiesięcznym areszcie w stosunku do drugiego członka zarządu Bruce'a R.

        26 czerwca 2006 policja zatrzymała trzech projektantów zawalonej hali Jacka J., Szczepana K. i Andrzeja W. Dwóm pierwszym postawiono zarzut umyślnego doprowadzenia do katastrofy budowlanej. Trzeciemu podejrzanemu postawiono zarzut nieumyślnego doprowadzenia do katastrofy.

        Akt oskarżenia i rozprawa[edytuj | edytuj kod]

        Prokurator zakończył śledztwo w końcu czerwca 2008. Zdecydowano się postawić zarzuty 14 osobom: projektanci budynku Jacek J. i Szczepan K. będą odpowiadać za bezpośrednie narażenie życia ludzkiego, za co grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności, a dyrektorzy Bruce R. i Ryszard Z. oraz 7 innych osób za zaniedbania, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Przed sądem stanie również powiatowa inspektor nadzoru budowlanego Maria K., którym postawione zostały lżejsze zarzuty.

        Akt oskarżenia został skierowany do sądu 18 lipca 2008.

        Biegli ustalili, że główną przyczyną katastrofy był błędny projekt wykonawczy budynku, znacznie różniący się od (prawidłowego) projektu budowlanego. Celem zmiany było ograniczenie kosztów budowy. Prokurator posiada również dowody (w postaci e-maili, które pisali do siebie) na to, że członkowie zarządu byli świadomi zagrożenia, ale mimo tego nie wydali polecenia usunięcia śniegu zalegajacego na dachu, choć rzeczoznawca zalecił podjęcie tych czynności i dodatkowo weryfikację projektu wykonawczego.

        Jeden z oskarżonych, koordynator techniczny Piotr I., któremu postawiono zarzut zaniedbania wydania polecenia otwarcia drzwi ewakuacyjnych, przyznał się do winy i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Ze śledztwa wynika, że nikt nie zginął z powodu jego zaniedbania.

        Z sekcji zwłok wynika, że żadna z ofiar nie zmarła z powodu wyziębienia – wszyscy zginęli na skutek obrażeń odniesionych podczas zawalenia się dachu.

        Nigdzie nie ma wzmianki o zatwierdzonym wyroku, czy taki nie zapadl ???
Pełna wersja