tadeusz_ski.51 10.02.14, 20:00 Grzybica jamy ustnej? No i oczywiście roznosi się przez pocałunki. Z języczkiem, z języczkiem.... Głupota niespotykana! Kolejny wynalazek debilowatej ludzkości! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarek_sz Re: A co to znowu za cholerstwo? 10.02.14, 20:05 Masz grzybicę dzioba Tadku ? Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: A co to znowu za cholerstwo? 10.02.14, 22:35 czarek_sz napisał: > Masz grzybicę dzioba Tadku ? -------------------------- Ja? A z jakiej racji? Jeśli zdarzy się przypadkiem takie cuś z języczkiem, to zaraz opłuczę usta takim specjalnym płynem, co mi jedna pani magister z apteki poleciła. Ale ogólnie rzecz biorąc unikam wymiany śliny bo nigdy nie wiadomo jakie pieroństwo w tamtej siedzi. Dziwne jest to, że jak się kogoś chce obrazić to się go opluwa a jak się chce wyrazić miłość to się wymieniają śliną? Mogliby się wzajemnie opluć i na to samo by wyszło, nie? Uzgodnić - opluwanie się to też oznaka miłości! Odpowiedz Link
czarek_sz Re: A co to znowu za cholerstwo? 10.02.14, 22:48 Ja ze swoją migdalę się do dziś i grzybicy nie mamy ? Tadziu kochaj się ze swoją i z języczkiem z języczkiem Tadku tadeusz_ski.51 napisał: > czarek_sz napisał: > > Masz grzybicę dzioba Tadku ? > -------------------------- > Ja? A z jakiej racji? Jeśli zdarzy się przypadkiem takie cuś z języczkiem, to z > araz opłuczę usta takim specjalnym płynem, co mi jedna pani magister z apteki p > oleciła. Ale ogólnie rzecz biorąc unikam wymiany śliny bo nigdy nie wiadomo jak > ie pieroństwo w tamtej siedzi. > Dziwne jest to, że jak się kogoś chce obrazić to się go opluwa a jak się chce w > yrazić miłość to się wymieniają śliną? Mogliby się wzajemnie opluć i na to samo > by wyszło, nie? > Uzgodnić - opluwanie się to też oznaka miłości! Odpowiedz Link
m.maska Re: A co to znowu za cholerstwo? 10.02.14, 20:12 No... za jedyne 97 zl - w promocji... bo bez promocji to nawet 180zl - taka okazja... moze warto na wszelki wypadek sie zaopatrzyc Odpowiedz Link
darima_ka Re: A co to znowu za cholerstwo? 10.02.14, 20:39 A ja znam taki sposób ,ze smaruje się paszczę 1% roztwór Fioletu Gencjanowego, i po problemie.Tylko w paszczy fioletowo jest Odpowiedz Link