darima_ka 03.03.14, 18:17 Najprościej rzecz ujmując – ostatni dzień ostatków, czyli wtorek przed Środą Popielcową. A jednocześnie ostatnia okazja, by nagrzeszyć przed Wielkim Postem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarek_sz Re: Śledzik-jutro! 03.03.14, 18:27 W Ostatki po mieszkaniach chodzą przebierańcy i śpiewają kolędy licząc na co łaska od domowników przed laty też chodziłem z kolegami i było całkiem całkiem, na ogół słodycze dawali ale parę groszy również wpadło A jutro seta albo dwie pod śledzika i pościmy do Świąt Odpowiedz Link
darima_ka Re: Śledzik-jutro! 03.03.14, 20:22 Ja jutro będę też się "bawić"...w sprzątanie po robotnikach Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Śledzik-jutro! 03.03.14, 20:30 Nie znam tego zwyczaju chodzenia po kolędzie, ale w pracy po śledziku przyczepialismy szkielet śledzia do delikwenta i on tak maszerował do domu. Śmiechu bylo co niemiara Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Śledzik-jutro! 03.03.14, 21:37 Dajcie ludzie na ostatki nie mam ojca ani matki dajcie ludzie po dwa grosze na wesele was zaproszę dajcie pączka na widelec no bo jutro jest Popielec Przyszliśmy tu na ostatki nie mamy ojca ani matki ojciec matkę zamordował i do pieca ją pochował Przyszliśmy tu na ostatki nie mamy ojca ani matki ojciec matkę zamordował kto nam będzie jeść szykował ? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Śledzik-jutro! 04.03.14, 06:53 Najważniejsze by się dobrze bawić,każda okazja dobra Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Śledzik-jutro! 04.03.14, 11:14 Miał dobrze w czubie to i nie czuł zapachu Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Śledzik-jutro! 04.03.14, 13:40 dwa-filary napisała: > Nie znam tego zwyczaju chodzenia po kolędzie, ale w pracy po śledziku przyczepi > alismy szkielet śledzia do delikwenta i on tak maszerował do domu. Śmiechu bylo > co niemiara Dawne to czasy,kiedy w pracy się świętowało śledzika.Jak się wypiło,to wesoło było. Teraz nikt się nie odważy. Odpowiedz Link