darima_ka
14.03.14, 20:14
Dziś byłam świadkiem jak stary, siwy dureń szkolił młodzież jak unikać płacenia mandatu w tramwaju,za brak biletu.
Otóż ten pan głośno i dobitnie pouczał,że w razie złapania i spisania przez kanara,trzeba natychmiast iść na policję i zgłosić kradzież owego dokumentu, z którego ich spisywano.
Wiec mandat nie może tym samym być zapłacony, bo jest wypisany na skradziony dokument.
W tramwaju nastąpiła najpierw konsternacja i zażenowanie,a potem głośne oburzenia
wśród ludzi dorosłych jak i samej młodzieży.
Jak możemy narzekać na młodzież,jeśli to my dorośli ich nakłaniamy do kłamstw,oszustw?
kombinowania, wreszcie złodziejstwa?
Przecież to nic innego jak okradanie państwa, to my wszyscy zapłacimy za te jazdy na gapę,
za te niezapłacone mandaty, za głupotę starego durnia.