O piwach

27.03.14, 20:42
Sa tu jacys milosnicy piwa?
Moja geba smakowala wielu rodzajów piw, ale najwiekszymi dziwadelkami jakie przez nia przeplywaly bylo piwo czosnkowe oraz nasze krajowe piwo zielone, które pilem w Bytomiu w zeszlym roku. Uwaga odnosnie pierwszego - odrzucilo mnie. Drugie mialo smak normalnego piwa, ale jednak pewien opór trzeba przezwyciezyc, bo ten zielony kolor to chyba sztuczny barwnik. Zbliza sie pora mojego urlopu i uzywania na krajowych piwach. Macie jakies ulubione?
    • al-szamanka Re: O piwach 27.03.14, 21:09
      Czasami pijam ale, bezalkoholowe. Polskie nie przekonują mnie, czegoś w nich brak.
      Najlepsze i tak jest Paulaner
      • al.1 Re: O piwach 27.03.14, 22:14
        al-szamanka napisała:

        > Czasami pijam ale, bezalkoholowe.
        Ja tych nie pijam.

        > Polskie nie przekonują mnie, czegoś w nich brak.
        Polskie piwa mialy swój urok dopóki nie przejely browarów wielkie kompanie piwowarskie. Teraz np. Tyskie, Zywiec, Lech, czy Okocim maja ujednolicony, niczym nie wyrózniajacy sie smak. Natomiast male browary produkuja smaczniejsze piwa, ale drozsze.

        > Najlepsze i tak jest Paulaner
        Paulaner jest w Polsce drogi. Niemieckie piwa sa dobre, bo bez zadnych zbednych (czy nawet szkodliwych) dodatków. Niemcy jako jeden z nielicznych krajów podaje skladniki w przeciwienstwie do prawie wszystkich browarów, które ograniczaja sie do informacji: zwiera slód, chmiel. A co jeszcze? Tajemnica.
        • czarek_sz Re: O piwach 27.03.14, 23:35
          Polskie piwa się popsuły i to zauważalnie. Pamiętam jeszcze smak jasnego pełnego z browaru warszawskiego albo szczęśliwie kupionego w delikatesach żywca. Było mało było lepsze jest dużo to i jakość spadła. Jakie to polskie smile
          • rena-ta49 Re: O piwach 28.03.14, 06:50
            się popsuły od kiedy przejęły polskie browary zagraniczne koncerny,
            takie jak Heineken.Piję Tyskie najczęściej,nie pogardzę też Warką,czy Żywcem.
            Jedne mają więcej goryczki, inne mniej.
    • darima_ka Re: O piwach 28.03.14, 17:57
      Owszem lubię napić się piwa,ale nie testuję.
      Zazwyczaj pijam Tyskie,Carlsberga,Żywca.
    • darima_ka Re: O piwach 28.03.14, 17:58
      Nie lubię piw smakowych.,
      próbowałam malinowego,to nie moje smaki.
      • m.maska Re: O piwach 28.03.14, 21:04
        A mnie od piwa od zawsze odrzuca...
        • czarek_sz Re: O piwach 28.03.14, 21:39
          Każdego coś odrzuca. Mnie np lata całe odrzucała duszona cebula, miałem do niej taki wstręt że gdy widziałem jak ktoś to ją spożywa to dostawałem torsji. Od kilku lat ją uwielbiam ale koniecznie z pokrojoną w kostkę kiełbasą. W sumie jest to całkiem niezła zakąska do czystej wódki smile
        • rena-ta49 Re: O piwach 29.03.14, 06:58
          Piwo doskonale gasi pragnienie,szczególnie podczas upału.
          Ten złocisty płyn za sprawą chmielu powoduje u mnie senność ,
          ale też przegania mnie do toalety,bo piwo jest moczopędnesmile
      • al.1 Re: O piwach 29.03.14, 13:55
        Celuje w nich Belgia wisniowe (i z innych owoców). Tego, podobnie jak shandy, albo piwo z sokiem nie pijam.
        • czarek_sz Re: O piwach 29.03.14, 14:46
          Właśnie otworzyłem schłodzoną warkę. Dwa miesiące piwa w gębie nie miałem, ach, co za rozkosz łyk zimnego dobrego piwka bo warka nie jest zła smile
          • al.1 Re: O piwach 29.03.14, 20:40
            Owszem, ale nie strong, bo jest potwornie slodkie.
            • rena-ta49 Re: O piwach 30.03.14, 08:03
              Też nie lubię stronga ,"ciężkie" mi się wydaje.
          • rena-ta49 Re: O piwach 30.03.14, 08:04
            czarek_sz napisał:

            > Właśnie otworzyłem schłodzoną warkę. Dwa miesiące piwa w gębie nie miałem, ach,
            > co za rozkosz łyk zimnego dobrego piwka bo warka nie jest zła smile

            Trza było do końca postu wytrzymaćsmile
            • czarek_sz Re: O piwach 30.03.14, 11:11
              Syn pierwszego kwietnia urodzony synowa deko później więc wiesz, trza było pobałaganić co nieco. Jednak obeszliśmy te uroczystości bez sto lat i bez tańców. Ale po naszemu, dwie palety heinekena poszły wink

              rena-ta49 napisała:

              > czarek_sz napisał:
              >
              > > Właśnie otworzyłem schłodzoną warkę. Dwa miesiące piwa w gębie nie miałem
              > , ach,
              > > co za rozkosz łyk zimnego dobrego piwka bo warka nie jest zła smile
              >
              > Trza było do końca postu wytrzymaćsmile
    • admarela Re: O piwach 29.03.14, 21:48
      Latem czemu nie. Nie jestem wybredna, wiec zazwyczaj jest to Tyskie Gronie. Lubie też mocniejsze, takie w małych pękatych butelkach. Dają kopa.
      • darima_ka Re: O piwach 30.03.14, 10:51
        Ja wolę słabsze od mocnych.
Pełna wersja