tadeusz_ski.51
29.03.14, 09:53
i zwyczajne nonsensy przekazują nam media nt przyszłej kariery politycznej w Unii naszego ministra Radosława S.
Przecież w gremiach decyzyjnych Unii nie siedzą idioci. Czy oni zgodziliby się na powierzenie eksponowanego stanowiska człowiekowi powiązanemu niejasnymi i niejawnymi kontaktami ze Stanami Zjednoczonymi? Przecież to absolutnie wykluczone!
Że też takie durnoty potrafią nam sugerować nasi zaprzedani bądź debilowaci dziennikarze? Pusty śmiech ogarnia.