ls48 08.04.14, 23:18 Wiem, ze bylas motorem tego wszystkiego, czego doswiadczylam od forumowiczow.Nie sadzilam, ze potraficie mnie tak wzruiszyc swa troska. Jestem wam wszystkim bardzo, bardzo wdzieczna. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tadeusz_ski.51 Re: Dorotko....dziekuje. 09.04.14, 16:11 A ja to gips? Nie tam żadna Dorotka tylko ja osobiście, tu na tej klawiaturze, darłem się wniebogłosy! Aż wreszcie dotarło to do Poznania... ufffff... Odpowiedz Link
darima_ka Re: Dorotko....dziekuje. 09.04.14, 18:42 tadeusz_ski.51 napisał: > A ja to gips? Nie tam żadna Dorotka tylko ja osobiście, tu na tej klawiaturze, > darłem się wniebogłosy! Aż wreszcie dotarło to do Poznania... ufffff... Noo, kto jak kto,ale jak Tadzio wrzaśnie, to hohohoho...na całą Polskę słychać Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Dorotko....dziekuje. 09.04.14, 21:37 No właśnie ale widzisz, że jestem niedoceniany... ech Odpowiedz Link
ls48 Re: Dorotko....dziekuje. 09.04.14, 22:32 Oczywiscie Tadziu, Ty tak.że mnie wołales, ale ja wtedy bylam taka slaba że ledwo ledwo Cie slyszalam. Teraz to co innego. dziekuje Odpowiedz Link
darima_ka Re: Dorotko....dziekuje. 10.04.14, 17:29 ls48 napisała: > Oczywiscie Tadziu, Ty tak.że mnie wołales, ale ja wtedy bylam taka slaba że led > wo ledwo Cie slyszalam. Teraz to co innego. dziekuje Hahaha,Tadzio domaga się pochwał Odpowiedz Link
darima_ka Lidio bardzo się cieszę, 09.04.14, 18:39 że wróciłaś. Nie masz za co dziękować, zdrowiej i bądź nami Odpowiedz Link
grzech_o_1 Re: Dorotko....dziekuje. 09.04.14, 20:58 Zdrowia i nabierania sił. Chociaż obie rzeczy, to powolna sprawa. Oszczędny tryb życia, dobrze się odżywiać i najważniejsze - słuchać się lekarzy jak świętości. Wierzyć święcie w nich i medycynę. A wszystko będzie dobrze. Tylko wymaga czasu. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Oto człowiek Oświecenia! 09.04.14, 21:49 grzech_o_1 napisał: > Chociaż obie rzeczy, to powolna sprawa. Oszczędny tryb życia, dobrze się odżywi > ać i najważniejsze - słuchać się lekarzy jak świętości. Wierzyć święcie w nich > i medycynę. A wszystko będzie dobrze. Tylko wymaga czasu. --------------------------- Mało jest przykładów błędów lekarskich? Nie słyszałeś o niedouczonych konowałach, którzy prędzej wykończą człowieka niż wyleczą? Najlepszym i uniwersalnym "lekarzem" jest nasz organizm. Współczesna medycyna nie radzi sobie z wirusami a organizm owszem. Ludzkość zapętliła się w chemicznym oddziaływaniu na zmiany chorobotwórcze i nie chce słyszeć o alternatywnych metodach leczniczych. Wierzyć w lekarzy jak w świętość to katastrofa! Trzeba im patrzeć na ręce i sprawdzać poprawność diagnozy. Jeśli nie pokażemy drugiemu lekarzowi diagnozy pierwszego, to często się okazuje, że tamten mówił to a ten drugi co innego. Odpowiedz Link
pauli12_10 praca mgr 11.04.14, 16:11 Zapraszam do pomocy w wypełnianiu ankiety potrzebnej do pracy magisterskiej. Proszę o rzetelne wypełnianie. Czym więcej tym lepiej!! Pozdrawiam www.ankietka.pl/ankieta/142240/medycyna-niekonwencjonalna-w-leczeniu-bolu.html Medycyna niekonwencjonalna w leczeniu bólu Odpowiedz Link
ls48 Re: Dorotko....dziekuje. 09.04.14, 22:41 Grzesiu....dbam o siebie odpoczywam i teraz czuje sie super.Dzieki za zyczenia.... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Dorotko....dziekuje. 10.04.14, 13:59 ls48 napisała: > Grzesiu....dbam o siebie odpoczywam i teraz czuje sie super.Dzieki za zyczenia. Tak trzymaj! Odpowiedz Link
m.maska Re: Dorotko....dziekuje. 10.04.14, 19:08 Nie znamy sie, ale rowniez zdrowia zycze... a z tymi lekarzami... hmm roznie bywa, tez trzeba im na rece patrzec. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Dorotko....dziekuje. 11.04.14, 07:11 ls48 napisała: > Grzesiu....dbam o siebie odpoczywam i teraz czuje sie super.Dzieki za zyczenia. > ... ------------------------ Tak jest, tak trzeba. Oczywiście nie zaniedbuj wykonywania zaleceń lekarzy ale zawsze bierz pod uwagę ten fakt oczywisty, że lekarz też człowiek. Stanowczo odradzam bezwarunkową wiarę w nieomylność lekarzy, do wszystkiego trzeba podchodzić z nieufnością, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy pieniądz (a nie człowiek) jest nadrzędną wartością. LaSka, nastawienie psychiczne ma częstokroć podstawowe znaczenie. Zapewne słyszałaś o placebo i testach na pacjentach, które wykazały, że znaczna część pacjentów, którym zamiast leku placebo podawano, wyzdrowiała gdyż wierzyła, że to co im podają to znakomite i skuteczne lekarstwo. W żadnym wypadku nie namawiam Cię na eksperymenty ale namawiam, nakłaniam i staram się przekonać, że wiara w całkowite wyzdrowienie jest tak samo ważna jak samo leczenie. Odpowiedz Link
ls48 Re: Dorotko....dziekuje. 11.04.14, 14:36 Tadziu...wlasnie moja wiara w to wyzdrowienie podobno spowodowala to, że teraz jest tak jak jest...czyli super.Ja zresztą od poczatku twierdzilam że tak latwo to sie nie poddam. Ja z Nim nie zaczynalam, a skoro On zacząl to bede walczyc i bedzie mial za swoje.Bitwe wygralam a wierze, że i wojne z nim wygram.. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Dorotko....dziekuje. 11.04.14, 17:35 Wygranie z chorobą jest chyba najlepszym przykładem, że lekarze nie popełnili żadnego błędu. Lidia czuje się doskonale,to dowód na sukces lekarzy. W tej chorobie każda pomyłka może zakończyć się dla pacjenta tragicznie. Odpowiedz Link