Klepiecie

11.04.14, 19:52
te modlitwy jak muzułmanie i nawet nie zastanawiacie się nad treścią. A np. w "Ojcze nasz" mamy takie zdanie: "i nie wódź nas na pokuszenie". Jak to rozumieć? Modlimy sie do Boga i prosimy Go aby nas nie kusił? Przecież kuszenie to robota diabła?
    • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 11.04.14, 19:56
      A już sam wstęp do "zdrowaśki" wydaje się być nonsensowny? Przecież Maria, matka Chrystusa jest w niebie a tam nie ma chorób. Jasne jest, że w niebie wszyscy są zdrowi więc gdzie tu sens w tym wstępie?
      • czarek_sz Re: Klepiecie 11.04.14, 20:08
        Te wszystkie modlitwy /podobnie jak obydwa Pisma/napisali ludzie więc nie dziw się że są niedoskonałe bo przecie człek też niedoskonały smile
      • m.maska Re: Klepiecie 11.04.14, 20:50
        Tadzio ma znowu problem natury filozoficznej wink ze tez tak sie wczepia w slowa... a co bys Tadziu powiedzial na taki zwrot...
        Konkurs literacki i autor pisze w tekscie: "mowilem z poziomu drzwi", i ten tekst zostaje wyrozniony... to jakbys to rozumial?
        • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 11.04.14, 21:37
          Rozumiem to jako przenośnię literacką.
          Coś porównywalnego do "gdyby drzwi umiały mówić" a on po prostu zaglądał przez dziurkę. Można też zinterpretować, że drzwi na strych (na przykład) zostały zamocowane w poziomie a gościu pijany leżał na nich i dał się
          - Dajcie wódki!!
          Wszystko zależy od indywidualnego odbioru członków jury... Podglądacz zrozumie w wersji pierwszej a pijak drugiej ... Proste, nie?
          • m.maska Re: Klepiecie 11.04.14, 21:52
            Hahaha....... dobre big_grin
            • darima_ka Re: Klepiecie 12.04.14, 17:02
              m.maska napisała:

              > Hahaha....... dobre big_grin


              Widzisz ,Tadzio wszystko potrafi wytłumaczyć big_grin
          • al-szamanka Re: Klepiecie 11.04.14, 21:56
            tadeusz_ski.51 napisał:

            > Można też zinterpretować, że drzwi na strych (na przykład) zostały zam
            > ocowane w poziomie a gościu pijany leżał na nich i dał się
            > - Dajcie wódki!!

            Przyznaję, że na taki pomysł interpretacji nie wpadłambig_grin
            Raczej wydawało mi się, że ktoś kto mówi z poziomu drzwi jest tak mały, że ledwie go widać zza progu.
            Albo... jest tak mizerny i słaby, że musi się o te drzwi opierać
            • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 11.04.14, 22:14
              Może też siedzieć na uchylonych drzwiach, aby go wszyscy widzieli, ale jest to pozycja mocno niepewna, wystarczy że ktoś zechce zamknąć drzwi i strąci gamonia.
              • al-szamanka Re: Klepiecie 11.04.14, 22:23
                tadeusz_ski.51 napisał:

                > Może też siedzieć na uchylonych drzwiach, aby go wszyscy widzieli, ale jest to
                > pozycja mocno niepewna, wystarczy że ktoś zechce zamknąć drzwi i strąci gamonia
                > .

                Cos w tym jest, szczególnie, że gamon jest zawsze małybig_grin
                • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 12.04.14, 16:56
                  al-szamanka napisała:
                  > Cos w tym jest, szczególnie, że gamon jest zawsze małybig_grin
                  ---------------------
                  Owszem mały ale jeśli porównujemy do innych gamoni, to mój gamoń jest taki... średni
      • ls48 Re: Klepiecie 11.04.14, 22:47
        A slowa Boga....Jam jest ktory jest.......?
    • al.1 Re: Klepiecie 11.04.14, 21:38
      A ja ciekaw jestem, kto potrafi przetłumaczyc na współczesny polski:
      Błogosławiony owoc żywota smile
      (nie powinno sprawiać trudności)
      • czarek_sz Re: Klepiecie 11.04.14, 21:49
        Błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus. O Józefa chodzi Ojca Jezusa ?
        • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 11.04.14, 21:57
          czarek_sz napisał:
          > Błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus. O Józefa chodzi Ojca Jezusa ?
          -------------------------
          No masz, Czarek też nie zastanawia się tylko klepie formułkę? Jaki Józef? To do i o Maryji. To owoc Jej żywota poczęty przez Ducha Świętego a nie Józefa!
          • czarek_sz Re: Klepiecie 11.04.14, 22:08
            Słusznie, ale plamę dałem smile

            tadeusz_ski.51 napisał:

            > czarek_sz napisał:
            > > Błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus. O Józefa chodzi Ojca Jezusa ?
            > -------------------------
            > No masz, Czarek też nie zastanawia się tylko klepie formułkę? Jaki Józef? To do
            > i o Maryji. To owoc Jej żywota poczęty przez Ducha Świętego a nie Józefa!
      • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 11.04.14, 21:52
        Celem życia drzewa jest wydanie owoców, jabłoń - jabłka, grusza - gruszki itd. Celem życia kobiety jest urodzenie dziecka i to jest ten owoc żywota oczywiście w staropolskiej przenośni. A że to był Jezus więc urodził sie prawie święty. Błogosławiony to jeszcze nie święty, tak dla przypomnienia. Ale przecież Jezus to Druga Osoba Boska, więc słowo "błogosławiony" jest tu ... degradacją?? Krótko mówiąc Al wykrył kolejny nonsens.
        • m.maska Re: Klepiecie 11.04.14, 21:56
          A co to? analiza logiczna utworu literackiego? ani to utwor literacki ani logiki tam nie nalezy szukac... z wiara sie nie dyskutuje. Basta!
          • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 11.04.14, 22:06
            m.maska napisała:
            > A co to? analiza logiczna utworu literackiego? ani to utwor literacki ani logiki
            > tam nie nalezy szukac... z wiara sie nie dyskutuje. Basta!
            -----------------------
            A rozum po co? Czy gdziekolwiek w pismach świętych napisano, że nie można zastanawiać się nad wiarą? Jesli to ma być wiara prawdziwa to człowiek musi rozumieć sens słów, którymi zwraca się do Boga. Dogmaty owszem, wierzymy w to czego nie widzimy, nie dotykamy i nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Wierzymy że Bóg jest. Ale naszym obowiązkiem jest zwracać się do Niego nie bełkotem bez sensu lecz zrozumiałym słowem.
        • czarek_sz Re: Klepiecie 11.04.14, 22:02
          Czy Jezus Świętym był już za życia czy stał się Nim dopiero śmierci ?
          • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 11.04.14, 22:10
            Poczęty przez Ducha Świętego, dla mnie urodził się świętym. Bóg przybrał ludzką postać.
            Teraz powstaje pytanie:
            - Czy przed narodzeniem się Jezusa były tylko dwie Osoby Boskie?
            • czarek_sz Re: Klepiecie 11.04.14, 22:20
              W/g Ewangelii ostatnie słowa jakie Jezus wypowiedział na krzyżu brzmiały : Boże mój Boże czemuś mnie opuścił. Co one znaczyły, czy czasem nie zwątpienie w to że jest tym za kogo się podawał ?
              • tadeusz_ski.51 Re: Klepiecie 11.04.14, 22:29
                Jezus się nie podawał. Jezus był i jest Drugą Osobą Boską.
                Pytanie
                - czy siedział po prawicy Ojca zanim przybrał ludzką postać czyli się urodził?
                Uważam, że te ostatnie słowa to błąd w tłumaczeniu bądź przekłamanie w relacjach? Prawdopodobnie chodziło o skargę w sensie "dlaczegoś mnie tak doświadczył"?
                • czarek_sz Re: Klepiecie 11.04.14, 22:32
                  Też tak uważam bo przecież Syn Boży który wie że nim jest nigdy by tak nie powiedział.
        • al.1 Re: Klepiecie 13.04.14, 02:00
          Nikt nie dał prawidłowej odpowiedzi. Krótko rzecz ujmując:
          Blogosławiony owoc żywota, to współcześnie: Błogosławiony owoc brzucha. Porównaj łac.:
          Benetictus fructus ventris
          Venter = brzuch.
          Po rosyjsku живот.
          Tak pewnikiem brzuch był po staropolsku.
          Ale ja, stary ateista, o takich rzeczach wiem, które lepiej powiny być znane wierzącym. smile

          • czarek_sz Re: Klepiecie 13.04.14, 08:34
            Ciekawe co Tadek na to bardzo ciekawe smile
          • darima_ka Re: Klepiecie 13.04.14, 11:02
            al.1 napisał:

            > Nikt nie dał prawidłowej odpowiedzi. Krótko rzecz ujmując:
            > Blogosławiony owoc żywota, to współcześnie: Błogosławiony owoc brzucha. Porówna
            > j łac.:
            > Benetictus fructus ventris
            > Venter = brzuch.
            > Po rosyjsku живот.
            > Tak pewnikiem brzuch był po staropolsku.
            > Ale ja, stary ateista, o takich rzeczach wiem, które lepiej powiny być znane wi
            > erzącym. smile



            Al.Podziwbig_grin
          • tadeusz_ski.51 Tak, zgadzam się 14.04.14, 07:30
            al.1 napisał:

            > Nikt nie dał prawidłowej odpowiedzi. Krótko rzecz ujmując:
            > Blogosławiony owoc żywota, to współcześnie: Błogosławiony owoc brzucha. Porówna
            > j łac.:
            > Benetictus fructus ventris
            > Venter = brzuch.
            > Po rosyjsku живот.
            > Tak pewnikiem brzuch był po staropolsku.
            > Ale ja, stary ateista, o takich rzeczach wiem, które lepiej powiny być znane
            > wierzącym. smile
            -----------------------------
            Jak widać nie są znane, ja też wszystkiego nie wiem. Dlatego ten wątek wink
    • darima_ka Re: Klepiecie 12.04.14, 17:01
      Skąd wiesz ,że klepiemy,może każdy rozmawia z Bogiem swoimi słowami?
    • grzech_o_1 Re: Klepiecie 13.04.14, 12:54
      Panie Tadeuszu. Polecam lekturę Dzieła pewnego. Dokładną. Jak to sam Bóg często sprawdza głębokość i czystość wiary człowieka. Jego odporność na pokusy, czyli zgrzeszenie. Bo dobrze wie, że z natury człowiek jest istotą chwiejną grzeszną.
      Kuszące diabły? Diabły? To dorobek praktycznie współczesnej teologii, ze średniowiecza. Że to upadły anioł i by straszyć człowieka. Diabłem.
      Ps I
      Bóg. Dobroć, miłość i miłosierdzie nieskończone - a zsyła na człowieka plagi egipskie?
      Ps II
      Dziesiąte. Treść oryginalna wedle Księgi Powtórzonego Prawa.
      - Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, żony bliźniego twego, ani roli, ani sługi ani służebnicy[nałożnicy], ani wołu, ani osła, ani żadnych rzeczy które jego sa.
Pełna wersja