tadeusz_ski.51
16.04.14, 16:59
i jest to oczywiste, gdyż zdecydowana większość tam zatrudnionych to kobiety. Panuje bałagan i będzie panował, gdyż jak powszechnie wiadomo, kobieta ma dziesiątki spraw na głowie ważniejszych od urzędniczych obowiązków. W tej sytuacji petent jest załatwiany na chybcika, byle jak aby szybko. Dziwić się? Ależ skąd, przecież to jasne, że dzieci, mąż, zakupy, ciuchy, układy w pracy i poza nią, moda, uroda, sympatie i antypatie... i kawa są o niebo ważniejsze niż ten tam Kowalski i jego sprawa!