Banki to są jednak złodzieje

01.01.15, 21:09
Niedawno z powodu uszkodzenia karty bankomatowej musiałam wypłacić
w banku gotówkę.Dzisiaj zaglądam na konto,a bank na koniec miesiąca potrącił
mi tzw"opłatę"za wypłatę gotówki,noż kurna,ich karta felerna ,zupełnie nie zniszczona przez użytkownika (dobrze ,że ją zachowałam na pamiątkę) i oni mnie karzą za swojego bubla?
Jutro idę z reklamacją do banku,kwota potrącenia nie jest duża ,bo jest to 9zł.Ale przecież ja nie wypłacałam tych pieniędzy w kasie bankowej dla kaprysu,tylko dlatego ,że ich karta była bublem.
Nie odpuszczę!
    • czarek_sz Re: Banki to są jednak złodzieje 01.01.15, 22:58
      My mierzwa - pospólstwo, mamy płacić na banki na polityków itd. Dopóki nie ogarniemy się i nie zorganizujemy będziemy rąbani bez litości. Jaśniej nie mogę smile
      • darima_ka Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 12:14
        Ci co się godzą niech płacą,ja mam konto darmowe.
        Jak mnie zaczną kasować,to zmienię bank,łaski nie robią.
        W bankach biją się o klienta,te dziewczyny jak w sklepie mają klientom wciskać karty,
        ubezpieczenia ,nowe konta ,z tego są rozliczane miesięcznie.
        Mam koleżankę,która pracuje w bank.W bankach stosuje się mobbing wobec pracowników.
        One żeby "normy wyrobić "zakładają na 3-mieś na znajomych/rodzinę konta, same za to konto płacą by tylko wyrabiać "normy"
    • krytyk2 Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 09:46
      ja mam kredyt odnawialny w Pko bp,mam go od 12 lat.W okolicach 24.Xii każdego roku bank "odnawia " mi jego przydzielenie-bez konsultacji ze mną za 3 % jego wartości.W ten oto sposób zabiera mi raz w roku "za darmo" 300 zł.Ja rozumiem-za pierwszym razem,kiedy pracownik musi zbadac moją wiarygodność ,wypłacalność ,itd.,ale w tej chwili?!
      • m.maska Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 11:59
        Tutaj dziala to nieco inaczej... z zalozenia moge przeciagnac konto czyli tak jakby wziac od nich kredyt...od zawsze - nic za to nie place, ale gdybym rzeczywiscie taki numer zrobila, wtedy by mi policzyli za takie cos jak za zboze, chyba teraz ze 13% a moze wiecej.
      • rena-ta49 Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 13:53
        krytyk2 napisał:

        > ja mam kredyt odnawialny w Pko bp,mam go od 12 lat.W okolicach 24.Xii każdego r
        > oku bank "odnawia " mi jego przydzielenie-bez konsultacji ze mną za 3 % jego wa
        > rtości.W ten oto sposób zabiera mi raz w roku "za darmo" 300 zł.Ja rozumiem-za
        > pierwszym razem,kiedy pracownik musi zbadac moją wiarygodność ,wypłacalność ,it
        > d.,ale w tej chwi


        Nie dałabym złodziejom tyle kasy!
    • m.maska Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 11:56
      darima_ka napisała:

      > Niedawno z powodu uszkodzenia karty bankomatowej musiałam wypłacić
      > w banku gotówkę.Dzisiaj zaglądam na konto,a bank na koniec miesiąca potrącił
      > mi tzw"opłatę"za wypłatę gotówki,noż kurna,ich karta felerna ,zupełnie nie znis
      > zczona przez użytkownika (dobrze ,że ją zachowałam na pamiątkę) i oni mnie karz
      > ą za swojego bubla?
      > Jutro idę z reklamacją do banku,kwota potrącenia nie jest duża ,bo jest to 9zł.
      > Ale przecież ja nie wypłacałam tych pieniędzy w kasie bankowej dla kaprysu,tylk
      > o dlatego ,że ich karta była bublem.
      > Nie odpuszczę!

      I slusznie! Co to za usluga? Twoje pieniadze Ci wyplacili...

      Mialam kiedys taka sytuacje w swoim banku: terminowa lokata konczyla mi sie za miesiac, ale oni uruchomili nowe lokaty, ktorych trzeba bylo dokonac na poczatku miesiaca... ich propozycja, pobierzemy te kwote z konta, konto wpadnie na potezne minusy, oczywiscie przypadnie za to oplata, ale te zapiszemy potem na plus - i tak sie stalo, bez mojej interwencji, chociaz mowili mi zebym tego dopilnowala, bo moga przegapic. W koncu chodzilo o te same pieniadze.
      • darima_ka Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 12:18
        Reklamację przyjęli,czekam na sms czy uznana i czy kasa zwrócona na konto.
        Niby kasa nie wielka ,ale nie można dać się im tak robić w bambuko,dla zasady trzeba o swoje się upominać bo banki bogacą się na takich m/n co im odpuszczają drobne.
        • m.maska Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 12:49
          Niby niewielka, ale razy 100 to juz 900zl...
          • rena-ta49 Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 13:54
            m.maska napisała:

            > Niby niewielka, ale razy 100 to juz 900zl...

            Nie jeden machnie ręką,na to liczą?
            • m.maska Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 14:13
              Wielu machnie reka, bo uzerac sie z nimi i chodzic za tym, nie jest warto.

              Operator komorkowy swego czasu, to juz ponad rok - sprawa trwa w zawieszeniu przyslal mi rachunek na 75€, okazalo sie, ze moja nowa komorka laczyla sie z siecia, codziennie - co do tego juz mam watpliwosci, ale zalozmy, ze tak... kiedy komorke kupowalam, podkreslilam, ze nie chce zadnych polaczen internetowych, nie wiedzialam, ze byla ona juz na to zaprogramowana... zanim sie zorientowalam co sie dzieje, juz rozpoczal sie kolejny miesiac i nastukalo mi 60€ w sumie 130€ do placenia(pomijam 5€ abonament) - zdecydowalam ze im tego nie dam i koniec. Cofnelam pieniadze, ktore pobrali mi z konta(dla nich to dodatkowe koszty), oddalam sprawe do adwokata. Zaproponowali zebym zaplacila polowe, nie zgodzilam sie, oddali sprawe do windykatora, bank zapytal czy sie zgadzam z ich zadaniami - NIE! tak wiec nie mogli mi wejsc na konto. Teraz czekam, do dwoch lat maja prawo jeszcze zadac zwrotu to mniej wiecej bedzie wrzesien, ale teraz musza juz pojsc z tym do sadu, na co licze. Nie odpuszcze i nie machne reka, ale zapewne gdyby mnie rabneli na 20€ machnelabym reka, bo nie warto byloby mi sie z nimi szarpac, za duzo chcieli i stracili abonenta.
              • darima_ka Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 20:54
                Ja na szczęście od dawna mam mam tel. na kartę,
                ile doładuje tyle wygadam.
                Miałam podobną przygodę z tel młodego,kiedy dostał pierwszy tel.komórkowy.
                Włączył sobie przypadkowo net i zżarło mu cała kasę,zablokowałam i był spokój.
                Od tej pory wiele się zmieniło,teraz można mieć za 7zł mieś net w tel,wiec nie jest to drogo.
                Żadnego abonamentu nie chcę mieć.
                • m.maska Re: Banki to są jednak złodzieje 02.01.15, 21:10
                  Aaaaa teraz tez mam tel. na karte wink
                  • rena-ta49 Re: Banki to są jednak złodzieje 03.01.15, 08:14
                    m.maska napisała:

                    > Aaaaa teraz tez mam tel. na karte wink

                    O operatorach też by można pisać w nieskończoność,
                    tak jak o bankach.Nastawieni na zyski gola klienta ile się da.
    • darima_ka Kasę mi oddali, 02.01.15, 20:56
      o swoje trzeba się upominać zawsze!
      • rok.2015 Re: Kasę mi oddali, 05.01.15, 12:39
        Kup sobie piwo!
        • darima_ka Re: Kasę mi oddali, 05.01.15, 14:42
          rok.2015 napisał:

          > Kup sobie piwo!

          Nie ważne co ja za to kupię,ale dla zasady upominam się o swoje!
          Gdybym ja bankowi była winna kilka złotych,to sądzisz ,że ten by mi łaskawie podarował?
          • m.maska Re: Kasę mi oddali, 05.01.15, 15:37
            darima_ka napisała:

            > rok.2015 napisał:
            >
            > > Kup sobie piwo!
            >
            > Nie ważne co ja za to kupię,ale dla zasady upominam się o swoje!
            > Gdybym ja bankowi była winna kilka złotych,to sądzisz ,że ten by mi łaskawie po
            > darował?


            Bank? nie podaruje Ci nawet 1 grosza... poniewaz mam doliczane procenty co miesiac na karcie kredytowej(mam tam swoja lokate) a jakie te procenty dzisiaj sa kazdy wie a fiskus tez swoje chce, to widze, jak mi sciagaja potracenia od tych procentow... dla nich kazdy cent sie liczy.
            >
            >
            • super.222 Re: Kasę mi oddali, 05.01.15, 16:46
              Mam kartę kredytową na zakupy w markecie z art. budowlanymi.
              W trakcie remontu kupiłam kilka niezbędnych artykułów.
              Za kilka dni udałam się do zlokalizowanego w tym markecie
              stoiska banku kredytującego. Śliczne dziewczę wyliczyło mi
              wysokość rat miesięcznych wraz z odsetkami, ubezpieczeniem,
              prowizją i zapytała czy chcę otrzymywać w kopercie comiesięczne
              naliczenie tych rat. Nie widziałam takiej potrzeby, bowiem wyliczenie
              już miałam, a za przysłanie w kopercie trzeba zapłacić 3,- zł.

              W oznaczonym terminie wysłałam przelew na kwotę wyliczoną
              przez śliczną urzędniczkę. Po upływie terminu - zwariował mój
              telefon rejestrując po 4 rozmowy dziennie, które nie były mi znane.
              Na koniec odebrałam (a nie odbierałam, bo przecież unikam akwizytorów),
              i był to głos męski, ostry, stanowczy, nie ma to czy tamto - czy pani
              ureguluje zaległość z tytułu raty dla XXX banku, czy będziemy wdrażać
              egzekucję. - Ale ja nie zalegam, ratę wysłałam - tu data, kwota, placówka
              banku, a głos mi sieęzałamuje. Na koniec wydukał, że wpłaciłam TYLE,
              a powinnam TYLE, czyli o 15,- z groszami mniej. Kilka rozmów, nerwy,
              a wszystko dlatego, że rata wyliczona przez śliczna panienkę była mniejsza
              od tej, którą wyliczono w banku.

              Zrozumiałam, że muszę płacić co miesiąc 3,- zł. żeby mieć pewność
              dokonania właściwej raty. Oni w każdym miesiącu żądają innej kwoty
              ... żeby mieć te 3,- złote.
              • m.maska Re: Kasę mi oddali, 05.01.15, 16:54
                super.222 napisała:

                > Zrozumiałam, że muszę płacić co miesiąc 3,- zł. żeby mieć pewność
                > dokonania właściwej raty. Oni w każdym miesiącu żądają innej kwoty
                > ... żeby mieć te 3,- złote.

                Super to jest "super" - niech Ci przysylaja na maila...
                • super.222 Re: Kasę mi oddali, 05.01.15, 17:22
                  Już nie warto - m.masko - sprężyłam się, wpłacam więcej niż piszą
                  i za 2 m-ce oddam im kartę i nie chcę mieć z nimi żadnych relacji.
                  Stracili klientkę. big_grin
                  • rena-ta49 Re: Kasę mi oddali, 06.01.15, 08:20
                    Wpłacasz im więcej niż wymagają,a jaka masz pewność ,że po spłaceniu kredytu
                    nadwyżkę tak chętnie oddadzą ,jak natrętnie Cię nagabywali?
                    • super.222 Re: Kasę mi oddali, 06.01.15, 08:35
                      Opłacam (3,- zł) przysyłanie w każdym miesiącu stanu zadłużenia
                      z uwzględnieniem ostatniej wpłaty. Uwzględniają big_grin
                      Zadłużenie zmniejsza się o taką kwotę, jaką wpłaciłam w m-cu
                      a nie o tę, którą mi przysłano do zapłaty. Wszystko jest pod kontrolą.
                      Najważniejsze: mam to podane na papierze big_grin big_grin

                      PS. Trzeba przyznać, że odkąd zgodziłam się na przysyłanie
                      stanu konta - działają bez najmniejszego zarzutu.
    • bociek47 Re: Banki to są jednak złodzieje 05.01.15, 13:12
      Pracuje w banku i takie pozycje są w każdej umowie i to nie jest opłata za ocenę zdolności kredytowej, tylko za gotowość do pożyczenia w każdej chwili żądanej kwoty. To tak jakby bank zobowiązywał się, ze trzyma dla ciebie w kasie jakąś sumę. Możesz z niej nigdy nie skorzystać, ale ona czeka i jest, a pieniądz jak wiemy kosztuje.
      • krytyk2 Re: Banki to są jednak złodzieje 05.01.15, 13:41
        to pogratulować pracy w złodziejskiej instytucji!
        za gotowość to oni biorą stale określone procenty. To o czym ja piszę to wysoka, niezasłużona, jednorazowa prowizja identyczna z tą jaka brali podczas pierwszego kontaktu z wniskodawcą.Wtedy tłumaczona była czynnościami sprawdzającymi,a czym tlumaczona jest obecnie?Niczym
        Zresztą,z drugiej strony- jakim pracodawcą jest bank, to wiedza ci ,którzy pracują w nim na pierwszej linii.Stałe podnoszenie limitów uzyskanych kredytów -z zagrozeniem utraty premii lub pracy włącznie. dobrze to się żyje kadrze kierowniczej pewnego szczebla,gdzie w gre wchodzą już tylko liczby do realizacji a ludzi postrzegani są tylko jako narzędzia osiągania procentów wzrostu.
    • m.maska Re: Banki to są jednak złodzieje 05.01.15, 13:25
      bolik3 napisał(a):

      > A wystarczy przeczytac umowe. Chyba nie sadzisz, ze należy Ci sie cos za darmo?
      > PKOBP jak kazdy bank musi zarabiac, a Ty korzystasz z ich usług. Rozumiem, że
      > za dentystę tylko raz zapłaciłeś i chodzisz za darmo, bo przecież kartę Twoja m
      > usiał wypełnić raz?

      Moze tak jest w Polsce... ja oplacam moja karte bankowa raz w roku(5€wink i ona powinna dzialac, a jesli cos nawali i przestaje dzialac, to do banku nalezy jej wymiana - bez dyskusji.
      Kilka miesiecy temu mialam taka sytuacje, ze bank powiadomil mnie sms-em i mailem zebym nie uzywala mojej karty kredytowej, nastepna jest w drodze. Stwierdzili, ze dane z mojej karty zostaly zczytane - karta przyszla, zadnych dodatkowych oplat nie bylo.
      Generator tan-ow; raz jeden zaplacilam a kiedy przestal po kilku latach dzialac poszlam do banku oddalam jeden, otrzymalam nowy, bez oplat.
      • darima_ka Re: Banki to są jednak złodzieje 05.01.15, 16:04
        Masko,Bolik chyba pisał do Krytyka w/s kredytu odnawialnego.
    • krytyk2 Re: Banki to są jednak złodzieje 05.01.15, 13:32
      ale pojechales/as/!
      przecież tu nie chodzi o umowę tylko o wysokość opłat !a także o proporcje pomiędzy wykonana praca a zarobkiem -w momencie gdy kogoś to nic nie kosztuje ,powinien wziąć tylko symboliczna opłatę a nie brać jak za ciężko wykonana prace.Poza tym -umowę możesz przeczytać i odrzucić propozycje ,ale sęk w tym ze w tym banku nie masz zadnej sensownej alternatywy,wiec jesteś zmuszony do przyjęcia niechcianych warunków
      • krytyk2 Re: Banki to są jednak złodzieje 05.01.15, 13:59
        z racji zainteresowań rynkiem kapitałowym czytam czasem rozne opracowania.w ostatnich kilku latach analitycy zaczeli zwracać uwagę na to,ze z jednej strony obniżka oprocentowania,z drugiej- zaostrzająca się konkurencja międzybankowa wymuszają na bankach sięganie po nowy zestaw narzędzi finansowania swej działalności i utrzymania wysokiej stopy rentowności.Do takich narzedzi nalez m.in wlasnie drastyczne podwyższenie oplat za dodatkowe,wcale nie marginalne czynności,np opłat za wyciag z rachunku ,dodatkowych prowizji,itp
        Gdy jakis openfinanse przysyła nam opracowanie czy analizę porownawcza banków takie rozsiane grzybki nie wplywaja na ocene atrakcyjności banku dla klienta,ale przecież ta przytoczona przeze mnie oplata prowizji od kredytu odnawialnego realnie podwyzsza koszt mojego kredytu
      • darima_ka Re: Banki to są jednak złodzieje 05.01.15, 16:07
        krytyk2 napisał:

        > ale pojechales/as/!
        > przecież tu nie chodzi o umowę tylko o wysokość opłat !a także o proporcje pomi
        > ędzy wykonana praca a zarobkiem -w momencie gdy kogoś to nic nie kosztuje ,powi
        > nien wziąć tylko symboliczna opłatę a nie brać jak za ciężko wykonana prace.Poz
        > a tym -umowę możesz przeczytać i odrzucić propozycje ,ale sęk w tym ze w tym ba
        > nku nie masz zadnej sensownej alternatywy,wiec jesteś zmuszony do przyję
        > cia niechcianych warunków

        Kredyty u nas są cholernie drogie!
Pełna wersja