Pozamiatane:)

21.07.16, 15:28
https://pbs.twimg.com/media/Cn47dVpW8AAb1q3.jpg
    • czarek_sz Re: Pozamiatane:) 21.07.16, 16:16
      Dobre smile jak frajer to dał się wydudkać. Ja mam swoją kartę i Małżonka ma swoją. Chciała kiedyś żybyśmy założyli wspólne konto ala ja znam żoneczkę i wiem że tak bardzo lubi wydawać kasiorkę że na koncie zawsze byłoby nul smile pokwękała trochę kasy i tak Jej nie żałuję ale wolę mięć ją przy dupie. Kapuchę znaczy smile
      • rena-ta49 Re: Pozamiatane:) 21.07.16, 16:44
        czarek_sz napisał:

        > Dobre smile jak frajer to dał się wydudkać. Ja mam swoją kartę i Małżonka ma swoj
        > ą. Chciała kiedyś żybyśmy założyli wspólne konto ala ja znam żoneczkę i wiem że
        > tak bardzo lubi wydawać kasiorkę że na koncie zawsze byłoby nul smile pokwękała
        > trochę kasy i tak Jej nie żałuję ale wolę mięć ją przy dupie. Kapuchę znaczy :-
        > )

        Kiedyś z mężem mieliśmy wspólne konto,mieliśmy do siebie zaufanie.
        To raczej ja nie lubiłam niepotrzebnie wydawać.
        Maż uwielbiał kupować wszelkie nowości z dziedziny elektroniki.
        I tak pojawiające się nowe telewizory,potem tel. komórkowy,następnie komputer ,konsole,wszystko to musiał mieć kiedy tylko pojawiało się na rynkusmilesmile
        • czarek_sz Re: Pozamiatane:) 21.07.16, 17:14
          Jak jest na to stać to czemu nie. Ale w małżeństwie powinno się wspólnie planować i my tak robimy. Kłócimy się nieraz i na ogół ja zawsze trochę ustępuję. Ale zawsze dochodzimy do porozumienia. W myśl zasady że co nas nie zabije to nas połączy smile
Pełna wersja