IPN nikogo nie ściga Ścibor - Rylski sam wystąpił

01.08.16, 14:56
do IPN o lustrację. dwa lata temu,jeszcze za czasów poprzedniego zarządu IPN.IPN-wybranego przez PO!!
"W 2004 roku został członkiem Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari i stąd jego dzisiejsze kłopoty. Członkowie kapituły, tak jak ministrowie i posłowie, podlegają ustawie lustracyjnej, składając oświadczenia o swoich związkach z UB i SB. Ścibor-Rylski takie oświadczenie złożył w 2007 r., ale nie wspomniał w nim o kontaktach z UB i SB."
Po raz pierwszy informacja o tym, że został zarejestrowany przez UB jako tajny współpracownik o pseudonimie "Zdzisławski", pojawiła się w 2012 r. w książce Marka Lachowicza "Wspomnienia cichociemnego".

Pion lustracyjny IPN wszczął wtedy procedurę weryfikacyjną oświadczenia lustracyjnego generała. W marcu tego roku wystąpił do sądu o wszczęcie postępowania, podejrzewając kłamstwo lustracyjne.

Według IPN był on tajnym współpracownikiem poznańskiego UB w latach 1947-64, a potem, po przeprowadzce do Warszawy, miał podjąć współpracę z wywiadem, którą kontynuował aż do 1981 roku.

W archiwach IPN zachowała się jego teczka personalna i teczka pracy, 34 ręcznie pisane przez niego meldunki oraz kilkadziesiąt raportów ze spotkań z oficerem prowadzącym.
wyborcza.pl/1,75398,19964016,ostatni-boj-generala-scibora-rylskiego-sad-sprawdzi-czy-wspolpracowal.html
Pełna wersja