Ile juz tego zjedliśmy?

27.08.16, 19:52
polskaracja.com/wedliny-morlin-krakusa-wycofane-obrotu-wykryto-niebezpieczny-antybiotyk/
Zjadamy nie tylko wędliny ,ale i mięso nafaszerowane antybiotykami!
Dziwicie się różnym chorobom,na które zapadamy?
    • rena-ta49 Re: Ile juz tego zjedliśmy? 27.08.16, 19:54
      A to nie byle jakie firmy,maja wyrobiona markę.
    • al.1 Re: Ile juz tego zjedliśmy? 28.08.16, 10:30
      Zeby tylko antybiotyki. Do wedlin dodaja szkodliwe chemikalia, których przed przystapieniem do UE nie bylo. Teraz dodaja cukier, a nawet syrop fruktozowy. Co to za syf mozna poczytac np. tu:
      dziecisawazne.pl/syrop-glukozowo-fruktozowy-czyli-slodki-smak-chorob
      albo bardziej szczególowo w j. ang. - wyklad prof. Roberta H. Lustiga (University of California, San Francisco)
      www.youtube.com/watch?v=dBnniua6-oM
      Syrop glukozowo-fruktozowy jest obecny praktycznie w kazdym produkcie spozywczym, bo jest tanszy od cukru i slodszy. Mozna go znalezc w prodkuktach w ktorych nie powinno go byc (np. przetwory miesne), a nawet w krówkach i ostatnio w chalwie, do której dodaja nawet tluszcze utwardzone (!)

      • rena-ta49 Re: Ile juz tego zjedliśmy? 28.08.16, 11:59
        Ja my mamy się przed tymi świństwami bronić?
        Na mięsie w sklepie nie ma notatki jak bardzo to mięso jest nafaszerowane antybiotykami.
        W innych produktach jakiś syf.Trzeba by mieć własną hodowlę zwierząt ,pole z uprawami warzyw
        bez nawozów? O ile nasze pokolenie wychowane jest na w miarę zdrowych produktach,to juz od kilkunastu lat coraz wiecej rodzi się dzieci z różnymi chorobami i deformacjami.Nie wierzę ,że są to tylko genetyczne sprawy.
        • leziox Re: Ile juz tego zjedliśmy? 28.08.16, 17:36
          Po co tak daleko szukać? Wystarczy tylko sobie przypomnieć, ile ludzi dawniej było dotkniętych jakimś uczuleniem na cokolwiek? Przecież to były tylko jakieś chore wyjątki.
          Teraz wystarczy tylko zapytać wśród znajomych, bliższych lub dalszych. Okazuje się że każdy zna kogoś kto ma dzieci uczulone na wszystko, albo dorosłych ciągle nękanych tajemniczymi alergiami.
          A skąd to się wszystko bierze? No przecież UFO nam tego na głowę nie zwala. Wszechobecna chemia we wszystkim, chciwość producentów pakujących w przetwory cokolwiek poza zdrowymi składnikami, bo tak taniej, profit przede wszystkim, co tam, ludzie jak głodni, pożrą wszak wszystko.
          • al.1 Re: Ile juz tego zjedliśmy? 28.08.16, 18:40
            No i metale wagi ciezkiej dochodza:
            www.fakt.pl/wydarzenia/polska/pis-ostrzega-przed-produktami-z-tesco-i-biedronki/sgswtkr
            Co prawda mieso z rekina nie ma chyba zbyt wielu amatorów, ale toksyczna chemia robi swoje.
            • m.maska Re: Ile juz tego zjedliśmy? 28.08.16, 21:13
              Booooosz, przestancie, lepiej nie wiedziec skoro nie mozna sie przed tym uchronic...
              • rena-ta49 Re: Ile juz tego zjedliśmy? 29.08.16, 06:59
                m.maska napisała:

                > Booooosz, przestancie, lepiej nie wiedziec skoro nie mozna sie przed tym uchron
                > ic...
                >

                No,nic nie możemy zrobić.Coraz częściej chorować będziemy,a korporacje farmaceutyczne będą na nas zarabiac.
            • rena-ta49 Re: Ile juz tego zjedliśmy? 29.08.16, 06:44
              al.1 napisał:

              > No i metale wagi ciezkiej dochodza:
              > www.fakt.pl/wydarzenia/polska/pis-ostrzega-przed-produktami-z-tesco-i-biedronki/sgswtkr
              > Co prawda mieso z rekina nie ma chyba zbyt wielu amatorów, ale toksyczna chemia
              > robi swoje.

              Niedawno wycofywano inne ryby ,które były naszpikowane rtęcią.



          • rena-ta49 Re: Ile juz tego zjedliśmy? 29.08.16, 06:45
            leziox napisał:

            > Po co tak daleko szukać? Wystarczy tylko sobie przypomnieć, ile ludzi dawniej b
            > yło dotkniętych jakimś uczuleniem na cokolwiek? Przecież to były tylko jakieś c
            > hore wyjątki.
            > Teraz wystarczy tylko zapytać wśród znajomych, bliższych lub dalszych. Okazuje
            > się że każdy zna kogoś kto ma dzieci uczulone na wszystko, albo dorosłych ciągl
            > e nękanych tajemniczymi alergiami.
            > A skąd to się wszystko bierze? No przecież UFO nam tego na głowę nie zwala. Wsz
            > echobecna chemia we wszystkim, chciwość producentów pakujących w przetwory coko
            > lwiek poza zdrowymi składnikami, bo tak taniej, profit przede wszystkim, co tam
            > , ludzie jak głodni, pożrą wszak wszystko.

            Dokładnie,dzisiaj nie ma człowieka wolnego od alergii.
            Kiedyś alergik był wyjątkiem.
Pełna wersja