czarek_sz
13.09.16, 19:14
wpolityce.pl/polityka/308199-nasz-news-posel-kropiwnicki-nie-chce-ujawnic-bilingow-telefonicznych-a-w-jego-mieszkaniu-moglo-pracowac-wiecej-prostytutek
Jeśli potwierdzą się te informacje będzie znaczyło to że poseł Kropiwnicki w swoim mieszkaniu prowadził agencję towarzyską a mówiąc dosadniej po prostu burdel czyli był nie tylko burdel tatą ale być może i stręczycielem nakłaniającym bądź zmuszającym kobiety do prostytucji. Gdzie Komisja Wenecka gdzie Rada Europy gdzie Barak Obama