A Wy czego się napijecie?

01.10.16, 09:26
https://pbs.twimg.com/media/Ctqc92bWIAAgMKg.jpg
    • al-szamanka Re: A Wy czego się napijecie? 01.10.16, 10:11
      W takiej syt.wybieram oranżadę mojego dzieciństwa - była mocno gazowana i przepięknie barwiła język na czerwono smile
      • rena-ta49 Re: A Wy czego się napijecie? 01.10.16, 13:18
        Hehehe,ja jednak kawę ponad wszystkosmile
        Obojętnie na co kto postawi wodęsmile
        • rudka-a Re: A Wy czego się napijecie? 01.10.16, 20:29
          Jak wstawił na kawę, to chlipiemy kawę wink
          a że chlipię po 4 kawy dziennie, to dużo tej wody trzeba nalać wink
          lubiłam te oranżadę w proszku, bo pryszcza w jamie ustnej i szczypała w jęzor wink
          może dlatego do dzisiaj mam taki cięty ten języczek wink kto wieeee wink))
    • al.1 Re: A Wy czego się napijecie? 02.10.16, 10:00
      Reniu, przypomniałaś mi pewien epizod związany z herabatą. Na wstępie dodam, że moja żona dostaje trzeciej fazy ilekroć stosuję swoje neologizmy, ale nic nie mogę na to poradzić, bo one napływają automatycznie. Tyle tytułem wstępu.
      Kiedyś moja pierwsza dama poprosiła mnie o zrobienie herabaty. Człapiąc do kuchni spostrzegłem, że sama ją sobie zrobiła zapomniawszy o niej. Herbata była już letnia, co stwierdziłem dotykowo i zapytałem: "A może być szybkopitka?" Tym pytaniem wyprowadziłem ją z równowagi, bo wrzasnęła: "Nie, długochujka!" I w tym momencie nie mogłem się opanowac od śmiechu, bo samoniechcąc użyła tego samego rodzaju ekspresji.
Pełna wersja