Jestem w ciężkim szoku!

18.10.16, 16:36
Zmarła nagle córka mojej bliskiej koleżankisadsad
Dziewczyna 29-lat, w 6 miesiącu ciąży.
Dziecko walczy o życiesadsad
    • rena-ta49 Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 16:38
      Przed chwilą otrzymałam tę straszną wiadomośćsad
      • czarek_sz Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 16:49
        Boże jakie to straszne sad od razu Paweł stanął mi przed oczami. Może chociaż dziecko przeżyje ? Reniu brak mi słów [*]
        • rena-ta49 Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 17:31
          czarek_sz napisał:

          > Boże jakie to straszne sad od razu Paweł stanął mi przed oczami. Może chociaż d
          > ziecko przeżyje ? Reniu brak mi słów [*]

          Wciąż nie mogę w to uwierzyćsad
          Niedawno wyszła za mąż.
          Straszna tragedia,może chociaż dziecko uratują.
          Prawdopodobnie tętniak pękł,nie chorowała(*)


          • czarek_sz Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 17:43
            Miałem kolegę z podwórka Romana który ożenił się z Grażyną. Była piękną radosną dziewczyną z którą znaliśmy się jak łyse konie, bawliśmy się na prywatkach przesiadywaliśmy na podwórkowych ławkach popijając alpagi i ciesząc się młodością i życiem. Grażyna zmarła w wieku ok trzydziestu lat. Nie znamy dnia ani godziny i nie ma większej tragedii jak przedwczesna śmierć.
            • rena-ta49 Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 19:25
              czarek_sz napisał:

              > Miałem kolegę z podwórka Romana który ożenił się z Grażyną. Była piękną radosną
              > dziewczyną z którą znaliśmy się jak łyse konie, bawliśmy się na prywatkach prz
              > esiadywaliśmy na podwórkowych ławkach popijając alpagi i ciesząc się młodością
              > i życiem. Grażyna zmarła w wieku ok trzydziestu lat. Nie znamy dnia ani godzin
              > y i nie ma większej tragedii jak przedwczesna śmierć.

              Najgorzej przezywa to zawsze matka/rodzice
              Nie wiedziałam co powiedzieć matce,co bym nie powiedziała i tak
              nie jestem w stanie ukoić Jej bólu.

              • m.maska Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 20:07
                Zadne slowa nie pomoga...
                Przed wielu laty zmarla nagle moja przyjaciolka, miala wtedy 22 lata - po prostu sie nie obudzila. Wtedy tez podejrzewano tetniaka, ktorego prawdopodobnie nosila od urodzenia.
                • al-szamanka Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 20:20
                  Czegoś takiego nigdy pojąć nie można. Straszne.
                  • rena-ta49 Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 21:18
                    al-szamanka napisała:

                    > Czegoś takiego nigdy pojąć nie można. Straszne.
                    >
                    Bardzo żal kiedy umierają dzieci lub ludzie młodzi.
                    • czarek_sz Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 21:35
                      Żony szwagier miał tętniaka. Za pierwszym razem usunęli i wstawili w czaszkę platynową blaszkę. Odrósł sukinkot i koniec balu panno lalu. Już był nie do zoperowania.
                      • rena-ta49 Re: Jestem w ciężkim szoku! 19.10.16, 06:34
                        czarek_sz napisał:

                        > Żony szwagier miał tętniaka. Za pierwszym razem usunęli i wstawili w czaszkę pl
                        > atynową blaszkę. Odrósł sukinkot i koniec balu panno lalu. Już był nie do zoper
                        > owania.

                        W tym przypadku nic nie wskazywało ,że coś jest nie tak,była zdrowa .
                        Na nic się nie uskarżała.Wszystko stało sie tak nagle.
                • rena-ta49 Re: Jestem w ciężkim szoku! 18.10.16, 21:15
                  m.maska napisała:

                  > Zadne slowa nie pomoga...
                  > Przed wielu laty zmarla nagle moja przyjaciolka, miala wtedy 22 lata - po prost
                  > u sie nie obudzila. Wtedy tez podejrzewano tetniaka, ktorego prawdopodobnie nos
                  > ila od urodzenia.
                  >

                  Śmierć młodej osoby jest zawsze szokiem dla rodziny i znajomych.
                  Tu prawdopodobnie też musiał być od zawsze ten tętniak.
Pełna wersja