Stracić trójkę dzieci w jeden dzień,

16.08.18, 10:20
tTragedia, którą ciężko skomentować...
Najczęściej do nieszczęścia prowadzi brak wyobraźni i zwykła głupota. A potem niewyobrażalny smutek i żal. A wielu tych sytuacji naprawdę można uniknąć...

    • rudka-a Re: Stracić trójkę dzieci w jeden dzień, 16.08.18, 14:23
      Ile musi upłynąć czasu, by rana chociaż trochę się zabliźniła, by jako tako znów żyć....
      ale z pewnością nie jest się już takim samym człowiekiem, jak przed tragedią...
      pamietam tragedię, która wydarzyła się w 95 roku, bodajże to koniec sierpnia był, troje dzieci weszło do rzeki, prąd porwał dzieci, ojciec rzucił się na pomoc i wszyscy zgineli na oczach zrozpaczonej matki/żony...
      jak uporać się z takimi tragediami, jak udźwignąć ten ciężar bólu, łez, który towarzyszy dzień w dzień...
      • rena-ta49 Re: Stracić trójkę dzieci w jeden dzień, 16.08.18, 20:07
        rudka-a napisała:

        > Ile musi upłynąć czasu, by rana chociaż trochę się zabliźniła, by jako tako znó
        > w żyć....
        > ale z pewnością nie jest się już takim samym człowiekiem, jak przed tragedią...
        > pamietam tragedię, która wydarzyła się w 95 roku, bodajże to koniec sierpnia by
        > ł, troje dzieci weszło do rzeki, prąd porwał dzieci, ojciec rzucił się na pomoc
        > i wszyscy zgineli na oczach zrozpaczonej matki/żony...
        > jak uporać się z takimi tragediami, jak udźwignąć ten ciężar bólu, łez, który t
        > owarzyszy dzień w dzień...
        >
        >

        Bywałam każdego roku nad morzem,często dało się zauważyć ,że mimo zakazu kąpieli
        ludzie ,dzieci nie przestrzegali tych zakazów.Za dzieci zawsze odpowiadają rodzice. Jeśli ci są nieodpowiedzialni to tragedie mogą się zdarzyć.Wiadomo ,że dzieci mają pomysły.Zbyt mało też dzieci umie pływać.A należałoby uczyć pływania od najmłodszych lat.
        Nie wyobrażam sobie takiego bólu po stracie kilkorga dzieci ,można zwariować z bólu.
Pełna wersja