Zawieszony P.Kaczorek-rzecznik prasowy CBA

21.12.18, 16:25
W 2013 r. pożyczył w SKOK Wołomin 160 tysięcy złotych,kredytu nie spłacał.
Kredyt wzięty za rządów PO,do 2015 r nikt go nie ścigał za niepłacenie kredytu?
Gdybym to ja wzięła kredyt ,to po miesiącu wezwanie do natychmiastowej spłaty całego kredytu.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24302388,kaczorek-z-cba-zawieszony-chodzi-o-niesplacany-kredyt-ktory.html
    • rena-ta49 Aha... 21.12.18, 16:45
      Z dokumentów wynika, że wziął w 2013 roku pożyczkę w wysokości 160 tysięcy złotych. Nie pracował jeszcze wtedy w CBA, lecz pełnił rolę rzecznika prasowego starostwa powiatowego w Wołominie.Piotr (Kaczorek) próbował się porozumieć z syndykiem w sprawie spłaty kredytu. To jednak trudne, bo syndyk ma inne priorytety, a sytuacja unormuje się dopiero, gdy znajdzie się właściciel. Syndyk właśnie wystawił kasę na sprzedaż - mówi nam jeden z funkcj (www.tvn24.pl)
      • rena-ta49 Re: Aha... 21.12.18, 16:48
        rena-ta49 napisała:

        > Z dokumentów wynika, że wziął w 2013 roku pożyczkę w wysokości 160 tysięcy złotych. Nie pracował jeszcze wtedy w CBA, lecz pełnił rolę rzecznika prasowego starostwa powiatowego w Wołominie.Piotr (Kaczorek) próbował się porozumieć z syndykiem w sprawie spłaty kredytu. To jednak trudne, bo syndyk ma inne priorytety, a sytuacja unormuje się dopiero, gdy znajdzie się właściciel. Syndyk właśnie wystawił kasę na sprzedaż - mówi nam jeden z funkcj (www.tvn24.pl)


        Chyba kręcona jest gównoburza?
        Komu miał spłacać skoro firma upadła.
        • czuk1 Re: Aha... 21.12.18, 19:22
          Nie da się tu obronić faceta.
          Jeśli brał i nie spłacał jako w Starostwie, to przyjmując go do służby specjalnej należało go sprawdzić... pod każdym względem. I.... nie przyjmować.
          • rena-ta49 Re: Aha... 21.12.18, 20:42

            czuk1 napisał:

            > Nie da się tu obronić faceta.
            > Jeśli brał i nie spłacał jako w Starostwie, to przyjmując go do służby specjal
            > nej należało go sprawdzić... pod każdym względem. I.... nie przyjmować.


            Nikt go nie broni,ja tylko zwróciłam uwagę na nierzetelność dziennikarzy.
            Tu przynajmniej TVN napisał w miarę obiektywnie,czego na DER ONET nie uświadczyłam.
            Faktem jest ,że sprawę trzeba wyjaśnić do końca i ,że natychmiast został zawieszony.
            Jest to zupełnie inna reakcja niż reakcja politycznego, środowiskowego otoczenia Gawłowskiego!
            • czuk1 Re: Aha... 21.12.18, 21:07
              Nie doczekamy się chyba uczciwych mediów. Dlatego ja oglądam TVP INFO, TVN24. Podobnie gazety z obu stron sceny politycznej. I staram się wydobyć z tego prawdę, bo jest ona tylko częściowa -
              • rena-ta49 Re: Aha... 22.12.18, 07:19
                czuk1 napisał:

                > Nie doczekamy się chyba uczciwych mediów. Dlatego ja oglądam TVP INFO, TVN24. P
                > odobnie gazety z obu stron sceny politycznej. I staram się wydobyć z tego prawd
                > ę, bo jest ona tylko częściowa -
                • czuk1 Re: Aha... 22.12.18, 08:55
                  Ja tylko dziwię się pracownikom banku. Przecież pracownikowi banku grozi kryminał - za kredytowanie słupa, za współudział w przestępstwie. Pracownik banku bieżąco dokumentuje swoja pracę, swoje decyzje.
                  Klienta drobnego , kandydata na słupa można poznać po niebieskim nosie. smile Takiego trzeba podprowadzić , zatrzymać i oddać w ręce Policji.
                  Przychodzi inny klient(panisko, protegowany przez dyr.banku) - widzę nie ma zdolności kredytowej, (albo jest w BIK, albo ma fałszywy d.o. (potwierdzana jest w systemie jego prawdziwość), albo generowana jest dla mnie odmowa z centralnego scoringu, .... odmawiam udzielenia kredytu. Jeśli dyrektor podejmuje decyzję o udzieleniu kredytów bez pozytywnego scoringu - odmawiam podpisania umowy. Odchodzę z pracy natychmiast na korzystnych dla siebie warunkach (bez wilczego biletu). Powinienem zgłosić sprawę do prokuratury ale dla własnego bezpieczeństwa, akurat takiej bym nie zgłaszał .

                  No , a z tym rzecznikiem CBA to nauczka dla szefów służb specjalnych - nie przyjmować ludzi do pracy , bez szczegółowego sprawdzenia. kto jak kto, ale w CBA ma takie możliwości.
                  • zygmund Re: Aha... 23.12.18, 00:01
                    O czym ty mówisz? Cały bank był kontrolowany przez mafię, w której byli bandyci z Wołomina, byli funkcjonariusze WSI, nadzorował ich senator PiS Bierecki, a teraz kumpel Biereckiego Ziobro ma wyjaśnić tę aferę. To czego nie rozumiesz? Dlaczego scoring nie wykazał, że lump z dworca nie ma zdolności kredytowej?
                    • rena-ta49 Re: Aha... 23.12.18, 07:30
                      SKOK Wołomin nie podlegał nadzorowi Krajowej SKOK. Wówczas każdy mógł SKOK założyć jak zwykle stowarzyszenie.
                      Przynależność do krajowej SKOK wprowadzono później.
                      • zygmund Re: Aha... 23.12.18, 09:38
                        Z tego co ja rozumiem od 1995 do 2012 wszystkie skoki podlegały nadzorowi kasy krajowej na mocy ustawy. Dopiero w 2012 wtedy nadzór przeszedł do KNF.
                        • rena-ta49 Re: Aha... 23.12.18, 13:10
                          zygmund napisał:

                          > Z tego co ja rozumiem od 1995 do 2012 wszystkie skoki podlegały nadzorowi kasy
                          > krajowej na mocy ustawy. Dopiero w 2012 wtedy nadzór przeszedł do KNF.

                          Tak! Do 27 października 2012, nadzór nad SKOKami miała kasa krajowa. Wartość kredytów w SKOK Wołomin szacowana na ok. 1,64 mld a przeterminowane to tylko 5,8%. Po przejęciu nadzoru przez KNF wartość kredytów wzrosła do ponad 3 mld a ilość przeterminowanych do aż 93% !
                          z 5,8 do 93%. widać różnicę.Po przejęciu nadzoru przez KNF znajomi z KNF ludzi ze SKOK Wołomin przymknęli ok na wyprowadzanie kasy z tego SKOKu.
                          • rena-ta49 Re: Aha... 23.12.18, 13:30
                            Sama należałam do SKOK-u zakładowego,który nie należał do Kasy Krajowej.
                            Kasa Krajowa została utworzona w 1992 roku z inicjatywy Grzegorza Biereckiego, który został wówczas jej pierwszym prezesem i pełnił tę funkcję do 9 października 2012. Przewodniczącym rady nadzorczej został Adam Jedliński (sprawuje tę funkcję do dzisiaj)[1][2]. Początkowo przynależność SKOK-ów do Kasy Krajowej było dobrowolne. Szczegółowe zasady organizowania i działania oraz role Kasy Krajowej określiło rozporządzenie rady ministrów z 19 grudnia 1992 roku[3]. Na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 1995 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, SKOK-i obligatoryjnie zostały zrzeszone i miały być nadzorowane przez Kasę Krajową[4].
                            pl.wikipedia.org/wiki/Kasa_Krajowa
        • zygmund Re: Aha... 22.12.18, 23:57
          Tym, którzy stracili oszczędności życia i bankowemu funduszowi gwarancyjnemu
Pełna wersja