Jak to było?Misiewicze?

25.01.19, 11:30
Ale żeby sprzedać się za stanowisko kierownika na pływalni? A Pani Nowacka to podobno najlepsze co lewica miała?
https://pbs.twimg.com/media/Dxv1vTvXQAUSOLO.jpg
    • m.maska Re: Jak to było?Misiewicze? 25.01.19, 12:21
      Kazdego mozna kupic, wszystko zalezy od ceny...
      • rena-ta49 Re: Jak to było?Misiewicze? 25.01.19, 13:07
        m.maska napisała:

        > Kazdego mozna kupic, wszystko zalezy od ceny...
        >

        Kierownik basenu może prowadzić zajęcia z utrzymywania się na falismilesmile
        • czarek_sz Re: Jak to było?Misiewicze? 25.01.19, 14:40
          Dam głowę że na terenie tego obiektu nie spędzi w miesiącu choćby godziny.
          • rena-ta49 Re: Jak to było?Misiewicze? 25.01.19, 14:55
            czarek_sz napisał:

            > Dam głowę że na terenie tego obiektu nie spędzi w miesiącu choćby godziny.

            pewnie chlor będzie dolewałsmilesmile
            www.se.pl/wiadomosci/polska/dariusz-jonski-zlikwiduje-cba-z-zemsty-za-zatrzymanie-zony-aa-6uYA-VSCu-aHUy.html
            a śledztwo trwa od 2010.
            Chore!
      • al-szamanka Re: Jak to było?Misiewicze? 25.01.19, 18:15
        m.maska napisała:

        > Kazdego mozna kupic, wszystko zalezy od ceny...
        >

        Gdyby to się wiązało ze szkodzeniem komuś, to ja nigdy w życiu!
        • rena-ta49 Re: Jak to było?Misiewicze? 25.01.19, 19:28
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Kazdego mozna kupic, wszystko zalezy od ceny...
          > >
          >
          > Gdyby to się wiązało ze szkodzeniem komuś, to ja nigdy w życiu!



          Politycy takich obiekcji nie mają,zwłaszcza kiedy w grę wchodzą stanowiska i kasa.
        • rena-ta49 Re: Jak to było?Misiewicze? 25.01.19, 19:29
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Kazdego mozna kupic, wszystko zalezy od ceny...
          > >
          >
          > Gdyby to się wiązało ze szkodzeniem komuś, to ja nigdy w życiu!



          Dlatego nie wchodziliśmy do polityki.
Pełna wersja