rena-ta49
27.01.19, 21:02
Który podobno kochał Gdańsk.
Gdańsk to prawie półmilionowe miasto w/g Wikipedii:z 464 293 mieszkańcami
W/g mediów sp.Adamowicza żegnało 50 tyś ,czyli 10% mieszkańców.
Reszta chyba jednak tak bardzo nie kochała swojego prezydenta?
śp. Adamowicz był bardzo otwarty na świat,
z tej miłości do Gdańska sprzedał jego energetykę Niemcom za 20% wartości,a 13 mln.euro rocznie szło do Niemców.Gdańszczanom za to przez dwie i pół doby zafundował martwe ryby, odór,czyli katastrofę ekologiczną.
Nie wspomnę o tych wszystkich zarzutach,które pojawiły się w 2013 za rządów PO,a teraz zostały umorzone:
Skoro wdowa zakończyła żałobę ,a zaczęła wędrówkę po mediach, to ja uważam ,że pisanie prawdy,której domaga się PO, jest bardzo pożądane.Robienie ze zmarłego świętego tylko dlatego, że tragicznie zmarł jest absurdem.
A mówienie i pisanie prawdy nie jest mową nienawiści!