rena-ta49
12.06.19, 10:05
przypominaja się czasy komuny i stanu wojennego.
We Wrocławiu Ksiądz zmierzający na poranną mszę został ugodzony nożem przez jakiegoś bandytę. Ostatnio jakiś kretyn krzyczał za Prałatem Kneblewskim: "pedofil, pedofil"! Tylko dlatego, że ten był w sutannie. Wiecie czyja to jest wina? Tak się kończy nakręcanie spirali nienawiści. Niedoszły zabójca na pytanie czy film Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu"
miał na niego jakis wpłym odpowiedział : "To dobry trop"
dorzeczy.pl/kraj/105502/Ksiadz-ugodzony-nozem-przed-kosciolem-Sprawca-przyznal-sie-do-winy-i-zlozyl-wyjasnienia.html