czarek_sz Re: To już 15 lat Pamietamy! 02.04.20, 18:43 Zleciało nie wiadomo kiedy. Nigdy nie zapomnę moich spotkań z JP2 których było wiele. I mimo że zawsze w nieprzebranym tłumie to jednocześnie tak jakbym był tylko z Nim a On mówił tylko do mnie. Podobne odczucia odczuwało wielu którzy mieli zaszczyt brać udział we mszach i spotkaniach z Jego udziałem. To był naprawdę wyjątkowy i święty człowiek. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: To już 15 lat Pamietamy! 02.04.20, 20:41 Dla mnie przeżyciem było uczestniczenie we mszy w Watykanie, którą on celebrował. A potem ta księga na trumnie i wiatr przewracający stronice.... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: To już 15 lat Pamietamy! 03.04.20, 07:11 al-szamanka napisała: > Dla mnie przeżyciem było uczestniczenie we mszy w Watykanie, którą on celebrowa > ł. > A potem ta księga na trumnie i wiatr przewracający stronice.... > O tak,to była niesamowita chwila. Na całym świecie przed telewizorami ludzie płakali, jak ksiega życia zamykala sie na trumnie! Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: To już 15 lat Pamietamy! 03.04.20, 07:03 czarek_sz napisał: > Zleciało nie wiadomo kiedy. Nigdy nie zapomnę moich spotkań z JP2 których było > wiele. I mimo że zawsze w nieprzebranym tłumie to jednocześnie tak jakbym był t > ylko z Nim a On mówił tylko do mnie. Podobne odczucia odczuwało wielu którzy mi > eli zaszczyt brać udział we mszach i spotkaniach z Jego udziałem. To był napraw > dę wyjątkowy i święty człowiek. „Szukałem Was, a Wy przyszliście do mnie”. Przyszliśmy i przychodzimy z modlitwą, prośbą o wsparcie i sercem. Po tych 15 latach, szczególnie dziś brakuje nam JP2. Odpowiedz Link