Dodaj do ulubionych

W Brukseli odbyły się targi żywym towarem

11.11.20, 07:37
I oni chcą uczyć nas praworządności? Tego się nie da wypowiedzieć słowami. Współczesne niewolnictwo. Handel dziećmi.

"Towarem na sprzedaż są dzieci, a kupcami – bogaci homoseksualiści, których stać na wyłożenie od 90 tysięcy do 150 tysięcy dolarów (w zależności od ceny katalogowej) za produkt. W pakiecie jest nie tylko wynajęcie macicy na dziewięć miesięcy, lecz także pomoc prawna, dostarczenie komórek jajowych i nasienia, opłata za przeloty i hotele itd.

Z powodu pandemii targi mają charakter hybrydowy. Część prezentacji odbywa się osobiście, część z powodu pandemii za pośrednictwem internetu. Trzymające się za ręce pary gejowskie zapraszane są do stoisk, przeglądają prospekty, widać, że mają problem z podjęciem decyzji, bo oferta jest bogata. Dzieci do wyboru, do koloru. Można zażyczyć sobie rasę, płeć, kolor włosów lub oczu."
wpolityce.pl/swiat/525498-w-brukseli-zaczely-sie-targi-zywym-towarem
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Sprzedaje sie dzieci dla gejów 11.11.20, 07:52
      takich jak ci:

      "Sprawa dotycząca przestępstw seksualnych w Amsterdamie ( holenderski : Amsterdamse zedenzaak ) to sprawa sądowa dotycząca wykorzystywania dzieci Roberta Mikelsona w Amsterdamie w Holandii . Pozwany był Roberts Mikelson, [1] nazwał „Potwór z Rygi” holenderskiej prasie, [2] [3] , który pracował w kilku świetlicach ośrodków w Amsterdamie i został oskarżony o nadużywanie 87 dzieci [4] , a także posiadanie , produkcja i dystrybucja pornografii dziecięcej . Mikelson został uznany za winnego i skazany na 18 lat i 11 miesięcy więzienia, a następnie przymusowe zaangażowanie. [5]
      dentyfikacja i aresztowanie Edytować
      Sprawa skazanego przestępcy seksualnego Roberta Mikelsona rozpoczęła się w grudniu 2010 r. Od emisji w Holandii w programie telewizyjnym Opsporing Verzocht („Investigation Requested”) obrazów pochodzących ze Stanów Zjednoczonych. [6] Robert Mikelson i bezimienne dziecko z wypchaną zabawką znaną jako Miffy ( holenderski : Nijntje ). Ponieważ Miffy był pierwotnie produktem holenderskim, śledczy podejrzewali, że dziecko jest Holendrem. Gdy dziadek chłopca zorientował się, że chłopiec jest jego wnukiem, policja została skierowana do opiekuna dziecka , Roberta Mikelsona. [7]Podczas przeszukiwania jego domu odnaleziono i zajęto komputery zawierające dużą kolekcję pornografii dziecięcej (46 803 zdjęcia i 3672 filmy, z których część została bezskutecznie usunięta podczas transmisji) [6] . [8]

      Pozwani
      Roberts Miķelsons (w Holandii ogólnie określany jako Robert M. [9] [10] ) (urodzony w Rydze , Łotwa , 14 września 1983 r.) Został naturalizowanym obywatelem Holandii w 2008 r. Został skazany za posiadanie pornografii dziecięcej w Niemczech w 2003 podczas pracy w żłobku w Heidelbergu . [11] W 2004 roku poślubił Richarda van Olffena. W latach 2007-2009 pracował w kilku przedszkolach grupy „het Hofnarretje”, a od 2009 do 2010 roku w „Jenno's Knuffelparadijs”. [12] Według ocen Pieter Baan Center , psychiatrycznej kliniki obserwacyjnej, Miķelsons jest hiperseksualistą. pedofil z zaburzeniem osobowości . [13]
      Ofiary
      Próba Edytować
      Proces rozpoczął się 12 marca 2012 r. [13] w Sądzie w Amsterdamie ( niderlandzkim : Rechtbank Amsterdam ), holenderskim sądzie pierwszej instancji . Miało to miejsce w „de Bunker”, silnie bronionej sali sądowej w Amsterdamie Nieuw-West . [16] We wnioskach wstępnych rodzicom dzieci przyznano prawo zabierania głosu na rozprawie (prawo przyznane zwykle tylko bezpośrednim ofiarom), co zostało zaskarżone przez prawników Mi atelsonsa. Po przyznaniu mu prawa do zabierania głosu, jego prawnicy ( Wim Anker [4] i Tjalling van der Goot) [13] złożyli wniosek o zmianę (w języku niderlandzkim :wraking ) trzech sędziów, co zostało odrzucone. [1] [9] prokuratura zażądała kary 20 lat pozbawienia wolności, [17] a następnie Niedobrowolnych zaangażowania ( holenderski : TBS: Ter beschikkingstelling van de Staat ) dla Miķelsons i 12 lat dla Van Olffen. [10] Zarzut TBS oparto na raporcie psychiatrycznym z Centrum Pietera Baana . Raport opierał się wyłącznie na obserwacji jego zachowania w więzieniu, ponieważ Miķelsons odmówił współpracy przy ocenie psychiatrycznej. [13] Według prokuratury Miķelsons był „zimny, wyrachowany, wyrafinowany i dumny ze swoich działań”.[17] Chociaż Miķelsons przyznał się do nadużycia, obrona zażądała „prawie całkowitego uniewinnienia”, stwierdzając, że nakaz przeszukania domu Mikelsona i Van Olffena (a tym samym zdjęcia i dowody wideo z komputerów) nie zostały uzyskane prawidłowo. [18] W dniu 20 kwietnia 2012 r. Przesłuchania zakończyły się „ostatnim słowem” oskarżonych (zgodnie ze zwyczajem w holenderskim prawie karnym). Miķelsons zaznaczył, że jest mu przykro z powodu swoich czynów i że powinien był zrobić więcej, aby temu zapobiec: [19]

      Ik miał meer moeten doen. U hebt gelijk, ik had de perfecte mens moeten zijn, want alleen dan had ik deze tragedie kunnen voorkomen.
      (Po angielsku: „Powinienem był zrobić więcej. Masz rację, powinienem był być idealnym człowiekiem, bo tylko wtedy mogłem zapobiec tej tragedii”).

      Wyrok w pierwszej instancji Edytować
      Wyrok zapadł 21 maja 2012 r. Miķelsons został skazany na 18 lat pozbawienia wolności, po którym nastąpiło nieumyślne zobowiązanie, a Van Olffen na 6 lat pozbawienia wolności. [20] Przeszukanie domu oskarżonych (w którym zatrzymano materiał zdjęciowy) uznano za dopuszczalne, a sędziowie uznali ocenę psychiatryczną, w której stwierdzono zmniejszenie odpowiedzialności Miķelsona (wymóg przymusowego zaangażowania) za wiarygodną. Zmniejszona odpowiedzialność ani jego współpraca podczas śledztwa nie skutkowały niższym wyrokiem ze względu na charakter i poziom organizacji jego zbrodni. [20] Po usłyszeniu tej części wyroku Miķelsons oblał sędziego szklanką wody. [20]

      Mikelson i Van Olffen zostali następnie skazani na karę grzywny w łącznej wysokości odpowiednio 467 000 euro i 365 000 euro na dzieci. Dalsze roszczenia (o odszkodowanie dla rodziców) zostały uznane za „zbyt skomplikowane”, aby mogły być rozpatrywane w postępowaniu karnym, ale można było dochodzić ich w postępowaniu cywilnym . [20] Brak wpłaty spowoduje dodanie 8 dni więzienia na dziecko w przypadku Mikelsona i Van Olffena

      Apel Edytować
      Miķelsons Van Olffen wnieśli apelację od wyroku, co skłoniło prokuraturę do złożenia apelacji (tzw. „Vervolg appel”), aby mieć więcej możliwości przed sądem apelacyjnym . [21] [22] Apelacja rozpoczęła się 15 listopada 2012 r. [23] Na wniosek Roberta Miķelsonsa, który wyraził chęć współpracy, sędziowie zdecydowali o dopuszczeniu drugiego ośrodka oceny psychologicznej Oldenkotte w Rekken . [24] Rodzice mieli również możliwość zabrania głosu podczas rozprawy, ponieważ w międzyczasie weszła w życie nowa ustawa, która wyraźnie to prawo weszła w życie. [25]



      Richard van Olffen [1] (określany jako Richard van O. [9] [10] ), jest oskarżony o posiadanie dziecięcej pornografii, a także o napaść seksualną na 11-16-letniego chłopca, którym obaj był uniewinniony. Jest oskarżony o współdziałanie w zbrodniach Roberta Miķelsonsa [10]
      Według policji amsterdamskiej śledztwo w sprawie tropów znalezionych na komputerze Miķelsona doprowadziło na całym świecie do aresztowania 43 podejrzanych o molestowanie dzieci. [
      en.m.wikipedia.org/wiki/Amsterdam_sex_crimes_case
      zakazanaprawda.pl/przemoc-gwalty-i-zabojstwa-malzenstw-homoseksualnych-dokonywane-na-dzieciach-masakra/


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka