darima_ka 31.01.08, 18:38 Kobieta na pozór silna i potężna ze swoim darem przekonywania, a w głębi duszy przecież jest słaba, bezradna czasem bezsilna, czy tak o sobie myślicie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tadeusz_ski.51 Eeeee nieeee... 31.01.08, 19:12 Jak tak o sobie nie myślę! W życiu! Może dlatego, że nie jestem kobietą?? Hmmm... możliwe, wiecie? DD Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Ej, puchu marny, co jest? 31.01.08, 19:14 Kuracja Ci ciąży? A może (nie daj Boże!) przerwałaś!? Hęęęę, gadaj mi tu zaraz! DD Odpowiedz Link
inka-1 Re: Slaba,delikatna kobietka.. 31.01.08, 19:25 zawsze tak myslalam lub chcialam byc taka..niestety lub dzieki bogu zycie zmusilo mnie do weryfikacji swych pogladow i wiem ze wiele zniesc moge i udzwignac...nie raz musialam mierzyc sie z losem Moze troche wbrew swej naturze ,stalam sie niezalezna i lubie ta niezaleznosc.. Ale sa chwile gdy chetnie staje sie ,,bezradna".. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Slaba,delikatna kobietka.. 31.01.08, 19:42 inka-1 napisała: > Ale sa chwile gdy chetnie staje sie ,,bezradna".. --------- I w takich chwilach, przydałby się ktoś, żeby przytulić, pogłaskać, ucałować... nie? DD Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Re;No coz nie przecze... 01.02.08, 08:54 Nauczyłam się - czy dokładniej - ciągle się uczę, mowić ludziom wprost, że potrzebuję pomocy. Najczęściej zwykłe wygadanie się, przemielenie problemu przynosi ulgę. Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Slaba,delikatna kobietka.. 01.02.08, 08:51 Wszyscy miewają głębsze bądź płytsze załamki. Rola małej kobietki zupełnie mnie nie pociąga. A zresztą nawet gdyby, nie ma przed kim dawać występów. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Ej, puchu marny, co jest? 31.01.08, 19:45 tadeusz_ski.51 napisał: > Kuracja Ci ciąży? A może (nie daj Boże!) przerwałaś!? Hęęęę, gadaj mi tu zaraz! > DD Co ciąży? nic nie ciąż, ojca brakDy Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Kobieta puch marny? 01.02.08, 08:44 Staram się nie stwarzać żadnych pozorów, w tym sobie samej. Wystarczająco męczące jest dla mnie równanie do silnielniejszych.) Odpowiedz Link