puzzle33
08.02.08, 16:04
Z miarodajnego źródła zyskałam opinię, że najtrudniejszym partnerem
jest osoba nieprzewidywalna. Podobno łatwiej ze skończoną wredotą,
bo wiemy, że oręż ma być w gotowości niż ze zwichrowanym poetą o
gołębim sercu, bo nigdy nie wiadomo, w którą go stronę zarzuci.
Macie jakieś doświadczenia w pożyciu z partnerem w wiecznej rozterce?