Jaki jest Wasz stosunek do -plotki..

16.02.08, 13:39
nie ma sie co oszukiwac..w wiekszym lub mniejszym stopniu kazdy z
nas ,,plotkuje"...
Wszystko jest ok.dopuki plotka nie staje sie grozna..niszczy zycie
ludzkie...
    • puzzle33 Re: Jaki jest Wasz stosunek do -plotki.. 16.02.08, 14:44
      Nie wiem, dlaczego tak czynię, ale wręcz odruchowo staję po stronie
      wkręcanych. Może do głosu dochodzi dawne hasełko:Broń słabszych,
      czyli w tym wypadku tych, którzy się bronić nie mogą.smile
      • darima_ka Re: Jaki jest Wasz stosunek do -plotki.. 16.02.08, 15:03
        Najczęściej mówię do osoby plotkującej,
        że informacje "te" mnie nie interesują, tym samym
        ucinam dalsze plotkowanie
        • legwan4 Re: Jaki jest Wasz stosunek do -plotki.. 16.02.08, 18:28
          Negatywny.Często przynosi wiele złego.I przypomina mi się świetny film pt"Plotka".Rewelacyjnie pokazujący mechanizm jej powstawania.Ten film powinni obejrzeć wszyscy,którzy lubią się pławić w plotachsad
      • rena-ta49 Re: Jaki jest Wasz stosunek do -plotki.. 17.02.08, 11:00
        Kiedy ktoś w moim towarzystwie zaczyna plotkować
        staram się zmienić temat rozmowy,zawsze wychodziłam
        z założenia ,że "im mniej wiem o kimś, tym zdrowsza będe"
    • tadeusz_ski.51 Re: Jaki jest Wasz stosunek do -plotki.. 17.02.08, 08:09
      negatywny.
    • samantha.1 Re: Jaki jest Wasz stosunek do -plotki.. 18.02.08, 13:47
      Kiedy spotykamy się z koleżankami
      na kawce , to musimy poplotkować koniecznie,
      ale są to ploteczki " niewinne"
      o partnerach , dzieciach , nikomu krzywdy nie robimy
      a pośmiać się jest z czego,
      i taką tylko formę plotkowania uważambig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja